Równocześnie Chiny i USA spierają się o pochodzenie wirusa.
Donald Trump
nazywa go "chińskim wirusem", zdaniem Chin pacjent zero pochodził nie z Wuhan a właśnie ze Stanów Zjednoczonych. Trump zarzuca też
Światowej Organizacji Zdrowia
"chinocentryzm" i szerzenie chińskiej dezinformacji. Wczoraj ogłosił wstrzymanie finansowania dla WHO.
Kilka nieprzychylnych Chinom artykułów o pandemii opublikował w ostatnich dniach australijski dziennik
Daily Telegraph
. W odpowiedzi redakcja otrzymała
tekst przygotowany przez chiński konsulat w Sydney
.
Daily Telegraph
postanowił
opublikować "sprostowanie", wcześniej jednak je "ocenzurował"
.
"
Daily Telegraph
we wtorek otrzymał artykuł przedłożony przez chiński konsulat w Sydney. Zgodnie z chińską tradycją medialną dotyczącą cenzury
artykuł został przed publikacją poddany oficjalnej weryfikacji
. Zrobiliśmy chińskiej dyktaturze komunistycznej to, co chińska dyktatura komunistyczna robi swoim obywatelom" - czytamy na stronie dziennika.
Chiński artykuł opublikowano
z czarnymi paskami
. Niezakryte fragmenty tworzą przekaz, że
to Chiny są odpowiedzialne za pandemię
i biorą winę na siebie.
Zobacz też:
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.