
Fot. Ministerstwo Klimatu i Środowiska
W połowie października pisaliśmy o pierwszych doniesieniach zaobserwowania
inwazyjnego szerszenia azjatyckiego
w Polsce. Teraz
Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdziło jego obecność w kraju
, a pierwsze wykryte w okolicach Krakowa gniazdo zostało zlikwidowane. Gatunek Vespa velutina nigrithorax nie ma w zwyczaju atakować ludzi, jednak wyróżnia go
agresja w stosunku do pszczół miodnych
.
Szerszeń azjatycki (również: szerszeń żółtonogi) jest mniejszy niż szerszeń europejski,
ciemniejszy, ma czarny lub ciemnobrązowy tułów i żółte końcówki odnóży
. Europejska odmiana szerszenia jest bardziej żółta na odwłoku. Jak podkreśla GDOŚ, Vespa velutina nigrithorax jest
drapieżnikiem pszczoły miodnej
i innych owadów, co może negatywnie odbijać się na pszczelarstwie, dlatego
musi być eliminowany
. Może również konkurować z europejską odmianą.
Pierwsze wykryte w Polsce gniazdo zostało zlikwidowane
, jednak MKiŚ zauważa, że niektóre młode królowe mogły wcześniej opuścić gniazdo i rozpocząć zimowanie, więc
nie wyklucza pojawienia się nowych gniazd na wiosnę
. W przypadku zauważenia szerszenia żółtonogiego resort radzi zachować ostrożność i
jak najszybciej zgłosić to do urzędu lub gminy miasta
, które przekażą to dalej odpowiednim instytucjom.
MKiŚ przestrzega także, aby
nie usuwać gniazd samodzielnie ani nie łapać owadów
. W przypadku napotkania owada z gatunku Vespa velutina zalecane jest
zrobienie zdjęcia lub nagrania wideo
w bezpiecznej odległości, ponieważ może to ułatwić rozpoznanie gatunku podczas zgłoszenia.