w działającym od ponad 20 lat przytulisku dla zwierząt
Przystań Ocalenie
z Ćwiklic wybuchł
pożar.
Spaliło się 120 balotów siana i 250 balotów słomy. Na razie nie udało się ustalić przyczyny pożaru, jednak podejrzewa się, że podpalenia mógł dokonać człowiek.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Spłonęły zapasy
, dzięki którym przytulisko może pomagać zwierzętom. Zapasy miały nie być jeszcze opłacone. Teraz Przystań Ocalenia
apeluje o pomoc.
"Zostaliśmy bez grama siana i słomy - spłonęło wszystko! Nie ma nic! Nasze zwierzęta nie mają co jeść. W obecnej sytuacji, kiedy i tak walczyliśmy o przetrwanie, to może być nasz koniec" - informuje przytulisko.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.