Logo
  • DONALD
  • DZIKI TRENER CHWILOWO ODŁOŻYŁ POLITYKĘ I ANALIZUJE KOBIETY, KTÓRE NIE PŁACĄ NA RANDKACH

Dziki Trener chwilowo odłożył politykę i analizuje kobiety, które nie płacą na randkach

13.03.2024, 10:30
Dziki Trener
opublikował nowe nagranie, w którym tym razem postanowił zostawić politykę a tym razem przyjrzeć się kobietom. Skłonił go do tego fragment podcastu, w którym Tomasz Wilczyński rozmawia z influencerką
Aleksandrą Żelazowską
. Rozmowa dotyczyła między innymi randki, na której była influencerka. Opowiedziała o tym, że sama musiała
zapłacić za zamówioną herbatę
i to miało przekreślić szanse chłopaka, z którym się spotkała na kolejne randki. 
Dziki Trener postanowił odnieść się do słów influencerki. Stwierdził, że kobiety walczą o równouprawnienie, ale gdy przychodzi do płacenia, to równouprawnienie się kończy:
- Trafiłem na Instagramie na jakiś podcast, w którym jakaś pani opowiadała o tym jak to poszła na randkę i musiała zapłacić za siebie. No człowieku mężczyzna na pierwszej randce zapłacił tylko za siebie, nie zapłacił pani za herbatę. Ja po części jestem w stanie zrozumieć, bo jeśli sam zaprosił, a potem nie zapłacił no to może, to być postrzegane jako tako średnio kulturalne, ale z drugiej strony sam dialog tutaj wygląda dość średnio i nieelegancko. Tutaj dialog wygląda, że spotkałam się z typem, nie zapłacił mi za herbatę, "serio typie"?
No jakoś tak słabo niesmacznie to brzmi w ustach kobiety
, która chce być prawdopodobnie odczytywana jako osoba z klasą na poziomie. Natomiast  szczerze, gdybym to ja się spotkał z tą panią, to już w pierwszych zdaniach wyczułbym te samą manierę. Sam muszę przyznać też, że bym za panią nie zapłacił, po prostu dla zasady - mówi Dziki Trener.
- Pojawia się kluczowa kwestia, czyli jak twierdzi pani na nagraniu, czy mężczyzna zawsze powinien płacić za kobietę w takich sytuacjach. Przecież kobiety dzisiaj za wszelką cenę starają się być niezależne, więc dlaczego miałbym płacić za jedzenie i picie osobie, której nie znam, bo właśnie po to się spotkałem, żeby ją poznać. Mógłbym za nią zapłacić, ale nie uważam, że to jest jakiś obowiązek. Jak każdy płaci zwłaszcza na początku za siebie, to jest w porządku. To jest dziwne, że na świecie bardzo mocno toczona jest
walka o równouprawnienie
, ale to równouprawnienie u kobiet, które o nie walczą, bardzo często
kończy się w momencie, gdy trzeba podejść do kasy i trzeba wyjąć portfel
, żeby za siebie zapłacić. Z jednej strony mnóstwo kobiet chce pozować na silne, a z drugiej strony uzależniają swoją znajomość z kimś od tego czy za nie będzie płacił, czy nie.  A to oznacza, że ich zainteresowanie można kupić, bądź stracić za pieniądze i to stosunkowo niewielkie - dodał.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. https://www.instagram.com/p/C2mlU6xIVSv/https://www.instagram.com/p/C2mlU6xIVSv/
2. https://www.youtube.com/watch?v=oEDsVGUl_Gkhttps://www.youtube.com/watch?v=oEDsVGUl_Gk
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA