
Vitaly Gariev - Unsplash / Megan Cornish, LICSW - LinkedIn
The Washington Post nagłośnił przypadki kilku kobiet, które zdecydowały się na zmianę swoich danych na platformie LinkedIn,
podszywając się pod mężczyzn
. Wszystko po to, aby zwiększyć swoje zasięgi na platformie i łatwiej docierać do potencjalnych klientów lub pracodawców.
Licencjonowana pracownica socjalna
Megan Cornish
, specjalizująca się w rozwoju marek zajmujących się tematami zdrowia psychicznego, od wielu miesięcy zastanawiała się nad tym, dlaczego jej
zasięgi na LinkedIn maleją
. Ostatecznie w ramach eksperymentu zdecydowała się przerobić swój profil tak, aby wyglądał na bardziej męski.
Jak opisała w poście podsumowującym eksperyment,
pierwszym krokiem była zmiana płci zadeklarowanej na platformie
. Następnie poprosiła ChatGPT, aby ten przeredagował opis jej profilu na "bardziej męski". Działania te zastosowała także wobec postów, które we wcześniejszych tygodniach nie przynosiły oczekiwanych rezultatów.
Jak podkreśliła,
efekty tych kroków były widoczne już po kilku dniach
. W przeciągu tygodnia od naniesienia zmian w profilu na LinkedIn
liczba wyświetleń jej postów wzrosła o 400 proc.
Dodała, że najlepsze wyniki odnoszą wpisy, które opublikowała już po zmianie płci w zakładce na platformie.

Megan Cornish, LICSW - LinkedIn
To nie jedyny taki przypadek. Jak wskazała Cornish w rozmowie z dziennikarzami, do zmiany zainspirował ją post
Cindy Gallop
, która zdecydowała się przetestować algorytm LinkedIn. Będąc obserwowana przez ok. 141 tys. użytkowników, zwróciła się do swojej koleżanki, Jane Evans, a także dwóch kolegów, z prośbą o opublikowanie postów o dokładnie takiej samej treści, jak ona.
Po przeprowadzeniu eksperymentu Gallop opisała na swoim profilu, że
jej post dotarł do zaledwie 0,6 proc. jej obserwujących
. W przypadku jej koleżanki było to 8,3 proc., natomiast jej koledzy - publikując dokładnie taki sam post - dotarli do liczby użytkowników odpowiadającej odpowiednio
53 oraz aż 143 proc. liczby ich obserwujących
.
Wyniki eksperymentu były szokujące dla obu kobiet.
Wezwały one LinkedIn do podjęcia pilnych działań, domagając się "niezależnego audytu algorytmu"
i jego wpływu na to, czyje wpisy są faworyzowane. Jak zaznaczyła Gallop, platforma służy do publikowania CV i niezbędnych danych kontaktowych, dlatego wszyscy powinni mieć równe szanse.
"Można argumentować, że LinkedIn po prostu odzwierciedla zdominowane przez mężczyzn środowisko korporacyjne, ale
43 proc. wszystkich użytkowników LinkedIn to kobiety
- ma to znaczenie, jeśli kobiety szukające finansowania lub pragnące promować swoje usługi są mniej słyszalne" - dodała.

Cindy Gallop - LinkedIn
Jeszcze inne działania wszczęła przedsiębiorczyni
Rachel Maron
, która zdecydowała się usunąć ze swojego profilu wszelkie informacje o płci. Po tygodniu śledzenia swoich wyników, odkryła, że ponowne opublikowanie tych samych treści o zarządzaniu i sztucznej inteligencji przyniosło jej wiele nowych odbiorców. Wcześniej materiały te zostały wyświetlone przez około 150 osób, natomiast
po usunięciu informacji o płci było to już 30 717 wyświetleń
.
Zaznaczyła, że planuje kontynuować eksperymenty, zmieniając różne ustawienia i informacje w swoim profilu, aby zobaczyć, jakie efekty dzięki temu odniesie. Dodała, że funkcjonowanie wielu systemów informatycznych nadal jest tajemnicą dla użytkowników.

Rachel Maron - LinkedIn
Historia dotarła do wielu użytkowniczek LinkedIn, które również zdecydowały się na zmianę swoich informacji profilowych. Jak opisała na platformie
Felice Ayling
, po zmianie oznaczenia płci na męską
liczba wyświetleń jej postów wzrosła o 116 proc.
w ciągu trzech miesięcy. Stało się to mimo tego, że nadal pisała o patriarchacie i prawach kobiet.
"Coś zdecydowanie jest na rzeczy. I kobiety widzą to (i czują) wyraźnie" - wskazała.

Felice Ayling - LinkedIn
Na eksperyment zdecydowała także się czarnoskóra kobieta
Cass Cooper
, która - jak opisuje The Washington Post - zajmuje się pisarstwem. Postanowiła ona przekształcić swój profil na LinkedIn w taki sposób, aby wyglądał na użytkowany przez białoskórego mężczyznę.
Naniesione zmiany nie wpłynęły jednak pozytywnie na zasięg jej postów
. Dziennikarze wskazali, że grono odbiorców Cooper nawet się pomniejszyło. Jeszcze gorszy efekt przyniósł kolejny eksperyment, w ramach którego kobieta postanowiła podawać się za czarnoskórego mężczyznę.

Cass Cooper, MHR - LinkedIn