W poniedziałek podczas konferencji prasowej dotyczącej sytuacji epidemicznej w Polsce
minister zdrowia Adam Niedzielski
poinformował, że w kraju odnotowano przypadek czeskiego wariantu koronawirusa":
- Obecnie nie można potwierdzić znalezienia w Polsce brytyjskiego wariantu Covid-19, ale trudno jest przypuszczać, że nie dotarł on jeszcze do naszego kraju.
Na razie mamy potwierdzoną informację o tzw. wariancie czeskim
- stwierdził.
Okazuje się, że
słów Adama Niedzielskiego nie potwierdza żadna czeska instytucja
, która w tym kraju zajmuje się badaniem i śledzeniem rozwoju epidemii koronawirusa. Według nich taki wariant wirusa o takiej nazwie nie istnieje.
Wczoraj istnieniu "czeskiej mutacji" zaprzeczyła także ambasada Czech w Polsce.
"
W Republice Czeskiej nie zaobserwowano rzekomej "czeskiej mutacji" koronawirusa COVID-19
(...). Żadna kompetentna instytucja w kraju nie potwierdziła pojawienie się jakiejkolwiek mutacji COVID-19. Także Ministerstwo Zdrowia Republiki Czeskiej poinformowało w swoim oświadczeniu dla internetowego serwisu informacyjnego Seznam Zpravy, że jak dotąd na terytorium Czech nie odnotowano żadnej takiej mutacji" - przekazała ambasada.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Do sprawy odniósł się także
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-Państwowy Zakład Higieny
, który przekazał, że
nazwał tak tenwariat wirusa na potrzeby komunikacji prasowej
:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Na rynku podhalańskim są podmioty, w których 80-90 proc. letnich gości pochodzi z tego kierunku. Oni sygnalizują obawy o dalszy rozwój sytuacji". Zobacz więcej »