Logo
  • DONALD
  • WICEPREZYDENT WARSZAWY O WIZJI "ZERO WYPADKÓW ŚMIERTELNYCH": JEJ REALIZACJI NIE DOŻYJEMY

Wiceprezydent Warszawy o wizji "zero wypadków śmiertelnych": jej realizacji nie dożyjemy

24.10.2019, 16:47
fot. EastNews
[reklama]
W mediach wciąż komentowany jest
wypadek, do którego doszło w niedzielę na warszawskich Bielanach
. 31-letni
Krystian O.
kierujący stuningowanym BMW
śmiertelnie potrącił 33-latka przechodzącego na przejściu dla pieszych
. Mężczyzna w ostatniej chwili odepchnął żonę i syna. Sam nie zdążył uciec i zginął pod kołami. 
Według ustaleń Zarządu Dróg Miejskich Krystian O. jechał z
prędkością 130 km/h.
Sąd odrzucił wniosek o areszt dla kierowcy, tymczasem w sieci krążą wpisy z jego profilu w mediach społecznościowych, gdzie chwalił się stuningowanym samochodem.
Po wypadku mieszkańcy Bielan oraz radni przypominali, że wielokrotnie apelowali do ZDM o zmiany w okolicy. Domagali się sygnalizacji świetlnej i aktywnych przejść dla pieszych. Wielu komentujących sugerowało, że tragedii można było uniknąć. Przyznaje to również
Robert Soszyński, wiceprezydent Warszawy odpowiadający za inwestycje i transport
.
- Rzeczywiście, sytuacja jest tym bardziej smutna i dotkliwa, że ulica była zakwalifikowana jako jedna z tych, które wymagają zarówno doraźnych działań, jak również głębokiej przebudowy, bo
jest niebezpieczna
- mówi w rozmowie z TVN Warszawa. 
Twierdzi jednak, że nie może brać odpowiedzialności za decyzje ZDM. 
- Trudno mi się tłumaczyć za rok 2014, ale ulica, czy jej otoczenie kilka lat temu wyglądało zupełnie inaczej i zmieniało się bardzo dynamicznie. Kiedyś po jednej stronie nie było praktycznie zabudowy - wyjaśnia.
Jak zauważa TVN Warszawa, wiceprezydent urzęduje już jednak rok, a w tym czasie bezpieczeństwo na ulicy Sokratesa nie poprawiło się. Pomiary prędkości z 2018 roku wskazywały, że,
kierowcy przekraczają w tym miejscu prędkość o 50 kilometrów
, a rekordzista
jechał 117 kilometrów na godzinę
.
- To jest proces. Zakładaliśmy sukcesywną, głęboką przebudowę ulicy, ale biorąc pod uwagę to nieszczęście widać, że musimy przyspieszyć działania - mówi Soszyński. - 
Rafał Trzaskowski już zdecydował o przekazaniu środków.
W następnym roku zaczniemy prace. To poważny proces inwestycyjny, który zajmie trochę czasu.
Soszyński zapewnia, że nie bagatelizuje bezpieczeństwa pieszych, a
liczba wypadków ze skutkiem śmiertelnym maleje z roku na rok.
 
- Jeżeli chodzi o ofiary śmiertelne w zeszłym roku były to niestety 43 osoby. W ciągu ostatnich siedmiu lat mieliśmy każdego roku mniej ofiar śmiertelnych. I to wyraźnie z 70 kilku do 43 w roku ubiegłym. W tej chwili, ten smutny bilans to 32 ofiary śmiertelne. Bardzo byśmy chcieli, żeby on się nie zmienił do końca roku - wylicza. 
W jego opinii koncepcja
"zero wypadków śmiertelnych"
, którą udało się wdrożyć np. w Jaworznie w Warszawie jest nierealna. 
- Wizja zero jest jakimś punktem dojścia. Z roku na rok liczba wypadków z ofiarami śmiertelnymi zmniejszyła się. A proszę zwrócić uwagę, że dzieje się to w okresie burzliwego wzrostu ruchu drogowego, przybywania samochodów, powiększania łącznej liczby dróg w Warszawie. Mimo to, mamy mniej tragedii. Wizja zero jest na pewno modelem, do którego dążymy, ale obawiam się, że roku, w którym nie będziemy mieli żadnej ofiary śmiertelnej, nie dożyjemy - mówi Soszyński.
Przypomnijmy, jak
zrobiono to w Jaworznie
, z którego przykładu inne miasta na razie nie chcą korzystać:

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA