fot. YouTube @Agasava / Facebook @GDYNIA CHWARZNO - WICZLINO Mieszkańcy
Polska influencerka lifestylowa
Agasava
w najnowszym filmie opublikowanym na swoim kanale w serwisie YouTube pokazała, jak wykopuje rośliny z nieogrodzonych działek. Nagranie wywołało falę krytyki wśród internautów, a jego fragment szybko rozprzestrzenił się w sieci i dotarł do sąsiadów influencerki. Na lokalnej grupie na Facebooku zaczęły pojawiać się wpisy ostrzegające przed "grasującą w okolicy złodziejką".
Na facebookowej grupie
GDYNIA CHWARZNO - WICZLINO Mieszkańcy
opublikowano wpis, w którym jedna z użytkowniczek ostrzega mieszkańców przed "grasującą po okolicy sąsiadką influencerką". Autorka wpisu odnosi się do fragmentu filmu Agasavy przedstawiającego influecnerkę, która z taczką wjeżdża na
nieogrodzone działki i wykopuje rosnące tam rośliny
.
"
Proszę uważać na grasującą po okolicy sąsiadkę influencerkę
, która potrafi wjechać z taczką na cudze działki i wykopywać rośliny, które akurat jej się spodobają" - czytamy
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Do wpisu dołączono również zrzuty ekranu przedstawiające profil influencerki na Instagramie oraz komentarze zamieszczone pod jej najnowszym filmem. Internauci krytykują w nich Agasavę za pokazane na nagraniu zachowanie. Część z nich wskazuje, że ich zdaniem niewłaściwe jest wchodzenie na cudzą działkę i zabieranie znajdujących się na niej roślin bez wiedzy właściciela.
"Jak można nie przemyśleć, że włamujesz się na teren prywatny xdd" - pisze jeden z widzów w komentarzach.
"Skoro macie już koparkę to może wrócicie po ten bukszpan, którego ostatnio sama nie dałaś rady wykopać" - treść kolejnego wpis.
"Wybacz, ale nie kupuję tego. Nawet jeśli te tereny są w planach pod zabudowę na drogi czy cokolwiek innego - to to się nie stanie za tydzień czy dwa. I ludzie - właściciele tych gruntów o tym wiedzą co ewidentnie widać było po działce, która rozkopałaś.
Te rośliny to nie są samosieje. Były równo w rzędach posadzone. Zanim będzie tam ta droga to ktoś jeszcze chciał korzystać z ziemi i ją uprawiał, o nią dbał
. No ale przyszła influencerka i rozkopała bo uznała, że może" - czytamy w następnym komentarzu.
Agasava odniosła się już do pojawiających się zarzutów i krytycznych komentarzy. Influencerka usunęła z filmu fragment przedstawiający kontrowersyjne zdarzenie, a następnie opublikowała zedytowaną wersję filmu. Na początku nagrania zamieściła krótkie oświadczenie, w którym odniosła się do głosów krytyki.
- Zanim zaczniemy vloga chciałam się odnieść do wczorajszej wersji tego filmu, w której chodziłam po opuszczonych działkach, które są rozwalane pod budowę i zabierałam różne rośliny. W mojej głowie była tylko jedna myśl: nie chcę, żeby te roślinki zostały zaorane, ale...
teraz widzę, że trzeba było sprawdzić czy to w ogóle można zrobić
- wytłumaczyła.
Agasava przeprosiła również za swoje zachowanie, stwierdzając, że było to "totalnie bezmyślne".
-
Przepraszam za to, że nie sprawdziłam i że jeszcze wstawiłam coś takiego do film
u. To było totalnie bezmyślne. Nigdy w życiu nie chciałabym promować wchodzenia na czyjeś działki, w ogóle zabierania ludziom roślin. Jeju, nigdy w życiu, dlatego film usuwam, przepraszam za taką bezmyślność. Dziękuje wam za komentarze, totalnie rozumiem wasze reakcje, w przyszłości postaram się myśleć bardziej - wyjaśniła.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.
"Poprzednio stosowane kary nie przyniosły żadnych efektów resocjalizacyjnych. Jedyną adekwatną reakcją jest długotrwałe odizolowanie takiego sprawcy". Zobacz więcej »