zmieniono nazwy wielu znanych obiektów w Warszawie na
obraźliwe lub prześmiewcze
. Zamiast Pałacu Prezydenckiego wyświetlał się "Pałac Kibolski", a Narodowa Galeria Sztuki Zachęta została przemianowana na "Zachętę do opuszczenia Polski". Na działania osób odpowiedzialnych za zmiany zareagowały już
Google
oraz
NASK
.
To tylko część nazw, które pojawiły się w weekend w Google Maps. W miejscu oficjalnych opisów obiektów wyświetlały się określenia nawiązujące do bieżącej polityki oraz historii Polski, w tym II wojny światowej i zbrodni nazistowskich.
Nazwę galerii handlowej Złote Tarasy zmieniono na
"Złote K*tasy"
, Biuro Bezpieczeństwa Narodowego nazwano
"Biurem Bezpieczeństwa Kibolskiego"
, a Park Mirowski zamieniono na
"Park Ośmiogwiazdowski"
. Modyfikacji poddano także nazwy muzeum. Zamiast Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej wyświetlała się nazwa
"Muzeum Polskiej Biedy Umysłowej"
.
fot. Google Maps
Głos w sprawie dziś rano zabrał
wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski
, który w programie
Onet Rano
skomentował weekendowy incydent. Stwierdził, że aktualne informacje wskazują, iż "nie był to żaden atak czy zorganizowana akcja", tylko prawdopodobnie
wykorzystanie błędu w aplikacji
.
Redakcja
Faktu
zapytała o nieprawidłowości
Biuro Prasowe Google Polska
:
"Na bieżąco usuwamy niewłaściwe nazwy przypisane do wielu lokalizacji w Polsce w Mapach Google.
Blokujemy odpowiedzialne za nie konta
i rygorystycznie egzekwujemy nasze zasady dotyczące treści" - oświadczono.
Jak się okazuje, sprawą zajmuje się również
NASK
. Z ustaleń
Faktu
wynika, że Państwowy Instytut Badawczy monitoruje sytuację zmieniających się nazw obiektów w Google Maps.
"Zespół CERT Polska w nocy dokonał licznych zgłoszeń problemu do moderacji firmy Google jako właściciela serwisu, część nazw została już poprawiona.
Obecnie monitorujemy sytuację
" - przekazano.
Obecnie zmienione nazwy zostały już usunięte, a większość miejsc ponownie wyświetla się z prawidłowymi nazwami i oznaczeniami.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.