zwróciła się do sądu wyższej instancji w Los Angeles o
zakończenie kurateli
, której została poddana 13 lat temu. Piosenkarka przeszła załamanie nerwowe w 2007 roku. Amerykański sąd uznał ją wówczas za niezdolną do zarządzania własnym życiem i finansami. Kontrolę nad wszystkim przejął
ojciec gwiazdy James Spears
wraz z adwokatem Andrew Walletem.
Z czasem prawnik zrezygnował z tego obowiązku. W 2020 roku sędzia Brenda Penny wyznaczyła dodatkowo do sprawowania nadzoru nad majątkiem Britney Spears firmę Bessemer Trust.
Teraz 39-letnia gwiazda w 20-minutowym oświadczeniu powiedziała sędzi z Los Angeles, że chciałaby zakończenia stosowanej wobec niej kurateli:
-
Czuję, że wszyscy się przeciw mnie sprzymierzyli, czuję się zastraszana, ignorowana i sama
. Męczy mnie samotność - miała wyznać sędzi Britney Spears.
Gwiazda wyznała, że była wykorzystywana, że nie może spać, że jest przygnębiona i pozbawiona prywatności. Dodała także, że chce mieć kolejne dziecko, ale jest
zmuszona do stosowania środków antykoncepcyjnych
, terapii, zażywania lekarstw - w tym litu, wbrew własnej woli.
- Mam teraz w swoim ciele wkładkę domaciczną, która nie pozwala mi mieć dziecka, a moi opiekunowie nie pozwalają mi iść do lekarza, aby ją wyjąć - wyznała Spears.
Britney Spears wyznała, że rodzina nic nie zrobiła, "żadnej cholernej rzeczy", by jej pomóc:
-
Ojciec uwielbia kontrolę, jaką mu dano, żeby krzywdzić własną córkę
. Pracowałam siedem dni w tygodniu, to było jak kupczenie seksem. Nie miałam karty kredytowej, gotówki ani paszportu. Wszystko, czego dziś chcę, to dostać moje pieniądze i aby się to raz na zawsze skończyło. Chcę tylko odzyskać swoje życie - zaznaczyła.
- Przez te ostatnie 13 lat, jestem taka dobra, miła i dyspozycyjna. Nie mogę pozwolić, by mój ignorancki ojciec mi to robił. (...) Nie piję nawet alkoholu, a powinnam pić alkohol, zważywszy na to, do jakiego stanu doprowadzili moje serce. Kiedy ostatni raz z panią rozmawiałam, czułam się jakbym była martwa, jakbym nie miała znaczenia, jakby Pani myślała, że kłamię. Nie kłamię, więc może Pani zrozumie, (...) że zasługuję na zmiany - mówiła.
By kuratela została zdjęta,
gwiazda musiałaby wykazać przed sądem, że potrafi wziąć odpowiedzialność za swoje sprawy osobiste
i finansowe. Już wcześniej składała podobne wnioski, jednak sąd oddalił je:
Fani gwiazdy kwestionują etyczność i legalność kurateli. W związku z tym rozpoczęli akcję #FreeBritney. Następne przesłuchanie sądowe w sprawie piosenkarki jest planowane na 14 lipca.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.