pełniący służbę na granicy polsko-białoruskiej zostali
zaatakowani przez grupę około 20 osób
. Do zdarzenia doszło we wsi
Wyczółki
w powiecie siemiatyckim. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać grupę młodych Polaków stojących w nocy na środku drogi. Wykrzykują one w stronę żołnierzy pełniących służbę
wulgarne hasła i pokazują obraźliwe gesty
.
Według nieoficjalnych informacji, pojawiających się w mediach grupa miała zatrzymać niewielką kolumnę pojazdów wojskowych, która przemieszczała się w okolicach granicy.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Na sytuację zareagowało ministerstwo obrony, które w komunikacie przekazało, że trwają działania służb w tej sprawie.
Przesłuchano już 17 osób
:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Głos zabrał także szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który przekazał, że
"nie ma zgody na obrażanie żołnierzy":
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.