
fot. East News / The Japan Times
Japonia
wchodzi w kolejną fazę
kryzysu demograficznego
. Według danych opublikowanych przez tamtejsze władze liczba obywateli Japonii mieszkających w kraju
spadła poniżej 120 milionów
. To pierwszy taki przypadek od ponad czterech dekad.
Według danych japońskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych 1 stycznia 2026 roku w Japonii mieszkało około 119,74 mln obywateli tego kraju. W ciągu roku liczba ta zmniejszyła się o około 0,76 proc.
Trend spadkowy utrzymuje się już od 17 lat.
Oprócz tego, że liczba Japończyków maleje, to zmienia się także struktura społeczeństwa. Japonia stała się krajem z szybko starzejącym się społeczeństwem. Liczba dzieci i młodych ludzi zamieszkujących ten kraj systematycznie spada. Jednocześnie liczba osób starszych rośnie, co powoduje do przesilenia systemu emerytalnego, ochrony zdrowia i kłopotów na rynku pracy.
Według Banku Światowego Japonia, w której
mediana wieku wynosi 49,9 roku
, ma drugie najstarsze społeczeństwo na świecie po Monako.
The Japan Times zauważa, że spadek liczby ludności jest w delikatnym stopniu łagodzony przez imigrację. Liczba zagranicznych mieszkańców Japonii rośnie i przekroczyła już 4 mln. Uwzględniając obcokrajowców, łączna liczba ludności wynosi 123,8 miliona. Mimo to nie wystarcza to, by odwrócić trend.
Japonia już od lat zmaga się z kryzysem demograficznym.
Rząd wprowadza kolejne programy, które mają zachęcić Japończyków do posiadania dzieci
, zwiększa wydatki na opiekę nad najmłodszymi i stara się ograniczyć koszty związane z wychowywaniem dzieci. Pomoc finansowa państwa nie rozwiązuje jednak tego problemu.
Młodzi Japończycy coraz później zakładają rodziny, część z nich w ogóle rezygnuje z małżeństwa i posiadania dzieci. Na takie decyzje wpływają m.in. wysokie koszty życia, niepewność zatrudnienia, kultura pracy a tym samym trudności z pogodzeniem kariery zawodowej z życiem rodzinnym.
Dane rządowe pokazują, że w 2025 roku
współczynnik dzietności osiągnął rekordowo niski poziom około 1,14 dziecka na kobietę
, podczas gdy do utrzymania stabilnej liczby ludności potrzebny jest poziom około 2,1.
The Japan Times zauważa, że nie wszystkie części Japonii tracą mieszkańców takim samym tempie. W podziale na prefektury największy wzrost liczby obcokrajowców odnotowano w Tokio (o 62 479 osób), a w dalszej kolejności w Osace (41 401) i Saitamie (28 606). Spośród miast największy wzrost liczby zagranicznych mieszkańców odnotowano w Osace (o 25 056). Wśród miasteczek i wsi największy wzrost (o 652 osoby) odnotowano w Kutchan na Hokkaido.