Logo
  • DONALD
  • UOKIK WSZEDŁ Z KONTROLĄ DO KILKU NAJWIĘKSZYCH ROZGŁOŚNI RADIOWYCH, ŻEBY SPRAWDZIĆ, CZY NIE MA ZMOWY

UOKiK wszedł z kontrolą do kilku największych rozgłośni radiowych, żeby sprawdzić, czy nie ma zmowy

26.01.2022, 07:00
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
potwierdził, że rozpoczął
kontrolę
w stacjach radiowych. Wnioskowała o nią posłanka PiS
Joanna Lichocka
, sugerując, że istnieje "zmowa" nadawców zrzeszonych w Komitecie Badań Radiowych, która uderza przede wszystkim w Polskie Radio.
Według informacji magazynu Press kontrolerzy UOKiK w poniedziałek weszli do biur 
Grupy RMF, Eurozetu, Grupy Radiowej Agory i Grupy ZPR Media
. To ci nadawcy tworzą
Komitet Badań Radiowych
. Na ich zlecenie Kantar realizuje badanie słuchalności Radio Track, które od dawna budzi wiele kontrowersji. 
Na rynku radiowym od lat obowiązuje badanie słuchalności
 Radio Track
realizowane przez Kantar na zlecenie KBR. To sondaże telefoniczne uzupełnione tzw. metodą dzienniczkową. Badanie od dawna jest jednak
krytykowane
, szczególnie przez przedstawicieli mediów publicznych. Metodologię regularnie kwestionuje m.in. prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska. Pojawiają się argumenty, że badanie w rzeczywistości dotyczy popularności poszczególnych stacji a nie ich rzeczywistej słuchalności. 
To, jak działa badanie Radio Track tłumaczą np.
Wirtualne Media
.
W grudniu Joanna Lichocka złożyła do UOKiK
wniosek
o kontrolę badań rynku radiowego.
- W mojej opinii
takiego rzeczywistego badania słuchalności w Polsce nie mamy
. Jest coś w rodzaju sondażu rozpoznawania marki. Radio Track, takie niby badanie, które jest powołane przez organizację o nazwie Komitet Badań Radiowych, to jest takie stowarzyszenie, taki zespół 4 największych przedsiębiorców, którzy mają stacje komercyjne. Założyli to właściciele Radia Zet, rozgłośnie Agory, RMF i Eska. Oni wymyślili sobie, że będą badać rynek, nie dopuszczając zresztą do szczegółów tego badania innych podmiotów, innych graczy na rynku - mówiła wówczas posłanka na antenie Radia Wrocław. 
"Pewnego rodzaju zmowa kilku właścicieli komercyjnych stacji nie tylko uderza w media publiczne, ale też działając w istocie "na rympał" 
dzieli między siebie lwią część rynku reklamowego
" - pisała z kolei w felietonie opublikowanym przez portal Niezależna.pl.
"W ten sposób te cztery spółki zarządzają walutą służącą do rozliczeń reklamowych kampanii radiowych w Polsce (bo od "wyników" takiego "pomiaru" zależy, dokąd powędrują reklamy z domów mediów), czyli
kontrolują to, co znamy jako badanie Radio Track
. Nie są znane ani szczegóły umowy pomiędzy tymi spółkami, ani jej założenia, warunki współpracy czy metody działania. Porozumienie jest tajemnicą tych przedsiębiorstw". 
Teraz sprawdzi to UOKiK. 
"UOKiK od października 2021 r. przygląda się działaniom grup radiowych, które tworzą Komitet Badań Radiowych (KBR). Analiza działań przedsiębiorców tworzących KBR dała podstawy do wszczęcia postępowania wyjaśniającego w obszarze ochrony konkurencji, w ramach którego trwają obecnie kontrole. Więcej informacji przedstawimy po zakończeniu czynności" - potwierdził urząd na Twitterze.
Wczoraj Polskie Radio poinformowało, że nie przedłuży umowy i nie zakupi wyników Kantar dotyczących słuchalności stacji publicznych. 
 

Masz Telegram? Sprawdź nasz kanał

Wysyłamy świeże newsy i wideo prosto na Telegram. Kliknij, to niczego nie przegapisz: 

https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA