ponad 5,6 mld złotych oraz odebrać zamówione szczepionki przeciw COVID-19. Nieprawomocny wyrok jest efektem sprawy, którą firma farmaceutyczna wytoczyła Polsce po tym, gdy nasz kraj w 2022 roku
odmówił przyjęcia
64 mln dawek szczepionki.
Decyzję o rezygnacji ze szczepionek podjął
ówczesny minister zdrowia, Adam Niedzielski
, argumentując ją spadającą liczbą zachorowań oraz inwazją Rosji na Ukrainę. Sąd nie podzielił polskiego punktu widzenia i uznał, że:
- (…) warunki rozwiązania umowy kupna przez Polskę
nie zostały spełnione
i że Polska nie wykazała, że umowa kupna - a konkretnie jej klauzule dotyczące ceny, liczby dawek lub zrzeczenia się odpowiedzialności - wskazywały na nadużycie pozycji dominującej przez firmę Pfizer.
Jak poinformowało Ministerstwo Zdrowia we wpisie na Twitterze, Polska
odwoła się od wyroku
. Oprócz Polski, wyrok nakazujący zapłatę Pfizerowi usłyszała
Rumunia
, która również zrezygnowała z przyjęcia części szczepionek. Ten kraj będzie musiał zapłacić ponad 2,5 mld złotych kary (600 mln euro).
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Do sprawy odniósł się już na Twitterze
Donald Tusk
, który winą za obecną sytuację obarczył Mateusza Morawieckiego i jego rząd.
"Polska, a więc my wszyscy, będziemy musieli zapłacić za tę skrajną głupotę PiS" - napisał premier.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
W odpowiedzi
Mateusz Morawiecki
nazwał Tuska hipokrytą i przytoczył jego wypowiedź z okresu pandemii koronawirusa, w której zachęcał do kupna szczepionek wspólnie za pośrednictwem Unii Europejskiej.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.