. Mimo to został zwolniony z pracy. Jak podaje serwis, powołując się na słowa zwolnionego pracownika, Zarządu Dróg Miejskich po zgłoszeniu możliwych nieprawidłowości miały go spotkać działania odwetowe.
Wcześniej mężczyzna otrzymał od prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego formalny status sygnalisty, co miało go uchronić przed ewentualnymi represjami.
Sytuacja sięga początku 2025 roku. Część pracowników zespołu magazynowego wydziału kontroli pasa drogowego miała
zakwestionować polecenie dotyczące ubezpieczania pojazdów zajętych w ramach przepadku mienia
, mimo
nieprawomocnych wyroków.
Pracownicy mieli uważać, że dochodzi w ten sposób do
niegospodarnego wydawania publicznych pieniędzy
. Polecenia nie otrzymali a piśmie. W związku z tym jeden z pracowników zdecydował się skorzystać z procedury przewidzianej w ustawie o ochronie sygnalistów.
Według byłego już pracownika ZDM
po dokonaniu zgłoszenia zaczęły pojawiać się działania odwetowe
takie jak ograniczenie dostępu do wykorzystywanego wcześniej oprogramowania, obniżenie oceny pracowniczej oraz zmniejszenie dodatku motywacyjnego.
Kilka miesięcy później, jesienią 2025 roku, pracownik miał zawiadomić o sprawie
prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego
i poprosić o interwencję. Złożył wówczas formalne zgłoszenie sygnalisty w Urzędzie m.st. Warszawy. Jak podaje serwis zero.pl, miesiąc po tym otrzymał pisemne potwierdzenie objęcia ochroną.
Z kolei w styczniu 2026 roku
dyrektor ZDM wypowiedział mu umowę o pracę
. Jako uzasadnienie wskazano m.in.
utratę zaufania do pracownika
. Zarzucono mu także działania mające
szkodzić wizerunkowi
pracodawcy poprzez
kierowanie skarg do władz miasta.
Serwis podaje, że informacje przekazane przez pracownika do prezydenta Warszawy zostały przekazane do Zarządu Dróg Miejskich, co potwierdzili przedstawiciele instytucji.
- Dochowałem wszystkich formalnych wymogów. Uzyskałem status sygnalisty, o co przecież nie jest łatwo. A i tak zostałem zwolniony. Gdy już po stracie pracy opisałem swoją sytuację w piśmie do prezydenta, to nawet to pismo przekazano dyrektorowi ZDM, który mnie zwolnił. Nie warto się wychylać, nie warto się zgłaszać.
Z tą ochroną sygnalisty to ściema
- wskazuje w rozmowie z serwisem mężczyzna.
Biuro prasowe ratusza w odpowiedzi na pytania serwisu uważa, że to
sąd pracy powinien ocenić legalność zwolnienia.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.