
Fot. KPP w Sławnie
Komenda Powiatowa Policji
w Sławnie
poinformowała o zatrzymaniu mężczyzny, który okradł sklep
kilkanaście minut po wyjściu z aresztu
, w którym spędził noc.
20-latek został zatrzymany po raz pierwszy po tym, jak w jednym ze sławieńskich marketów
ukradł alkohol
, a później "
zakłócał porządek publiczny
i stwarzał zagrożenie dla siebie i osób znajdujących się w pobliżu". Przybyli na miejsce policjanci zdecydowali, po badaniu lekarskim mężczyzny, że
spędzi on noc w areszcie w celu wytrzeźwienia
, a rano zostanie ukarany za kradzież sklepową.
Następnego dnia 20-latek wyszedł z aresztu, jednak
już po kilkunastu minutach
policjanci zostali wezwani do kolejnego marketu, w którym
mężczyzna próbował ukraść piwo i pączki
. Funkcjonariusze ustalili, że tak naprawdę była to trzecia kolejna kradzież w wykonaniu 20-latka, który dwa dni wcześniej również ukradł alkohol. W sumie mężczyzna ukradł mienie o wartości
ponad 800 złotych
.
Policjanci zdecydowali, że działania 20-latka powinny być zakwalifikowane
nie jako trzy oddzielne zdarzenia
, ale jako jedno ciągłe, co pozwoliło na zakwalifikowanie go jako przestępstwa. Mężczyźnie grozi teraz
do pięciu lat więzienia
.