Logo
  • DONALD
  • MINISTER KIERWIŃSKI GROZI POZWEM MARCELINIE ZAWISZY ZA SUGEROWANIE, ŻE STERUJE PRZESTĘPCZYMI UKŁADAMI

Minister Kierwiński grozi pozwem Marcelinie Zawiszy za sugerowanie, że steruje przestępczymi układami

15.07.2026, 13:00
fot. Facebook @mmzawisza, @marcinkierwinski
Minister spraw wewnętrznych i administracji
Marcin Kierwiński
domaga się
przeprosin oraz wpłaty 10 tys. zł
na rzecz Ochotniczej Straży Pożarnej w Królewie na Mazowszu, od
polityczki Partii Razem Marceliny Zawiszy.
Adwokat Marcina Kierwińskiego pod koniec czerwca miał wystosować do Marceliny Zawiszy wezwanie o usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych. Chodzi o opublikowany przez posłankę
wpis na platformie X,
w którym przedstawiła ona
tezę o istnieniu specjalnych układów politycznych w Warszawie
, z którymi miał być powiązany Kierwiński.
"Kierwiński od lat tworzy w Warszawie układ! Wystarczy mieć legitymację partyjną i wysoko postawionych rodziców, żeby dla banana bez doświadczenia stworzyć stanowisko za miliony. A to, że ktoś może umrzeć? W nosie to mają. Do tego prowadzi koryciarstwo! Kierwiński do dymisji!" - napisała Zawisza.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Adwokat Marcina Kierwińskiego uważa, że posłanka powinna przyznać, że
"bezpodstawnie insynuowała jakoby Marcin Kierwiński tworzył układ, przez który umierają ludzie".
Minister w rozmowie z serwisem zero.pl przekazał, że w tej sprawie nie występuje jako minister spraw wewnętrznych i administracji, a jako
osoba prywatna
. Dodał, że w tym wypadku chodzi o prawdziwość tezy posłanki Zawiszy, a nie krytykę osoby pełniącej funkcję publiczną:
- Kwestie, o które państwo pytają, nie dotyczą krytyki, a prawdziwości wypowiadanych stwierdzeń. Krytyka nie może opierać się na kłamstwach i nieprawdziwych informacjach. Każda osoba odpowiada za wypowiadane słowa, tak jak każda osoba, która poddawana jest fałszywym informacjom, ma prawo oczekiwać usunięcia skutków kłamstw i dezinformacji - zastrzega Kierwiński.
Z kolei posłanka Zawisza w rozmowie z serwisem zapowiedziała, że
nie ma zamiaru przepraszać
:
- Nie będę przepraszać za prawdę. Będę jeszcze głośniej mówić o patologii, która niszczy nasze państwo. Dość traktowania tego, co wspólne jak prywatną własność tych, co akurat rządzą. Czy to na poziomie samorządowym, czy na poziomie centralnym - koryciarstwo niszczy nasz kraj i politykę. Będę ten patologiczny mechanizm pokazywać i będę mówić, co o nim myślę. Żadna groźba pozwu czy pozew mnie nie wystraszy - przekonuje Zawisza
Dodała, że nie żałuje swoich słów:
- Dlatego usługi publiczne są źle zarządzane i działają źle. Bo zamiast osób kompetentnych - są aparatczycy. Faceci, którzy dostają etat dyrektora szpitala jako nagrodę pocieszenia, bo się nie dostali do Sejmu albo do rady miasta - wskazuje Zawisza.
Polityczka odniosła się do wezwania w mediach społecznościowych. Stwierdziła, że
reakcja Marcina Kierwińskiego jest związana z tym, że nie ma on żadnej władzy nad Partią Razem:

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Portal zero.pl przypomina, że toś
nie pierwszy raz minister Kierwiński pozywa kogoś za słowa związane z aferą w Szpitalu Południowym
w Warszawie. Polityk skierował podobne żądanie wobec lekarza Wiesława Franasa. Lekarz miał udostępnić swoją korespondencję z Kierwińskim i twierdził publicznie, że polityk wiedział o nieprawidłowościach dotyczących zatrudnienia Dawida Kacprzyka i istnienia tzw. saloniku VIP w tamtejszym szpitalu. Pozew miała otrzymać także dziennikarka Joanna Miziołek.
Zobacz też:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA