Logo
  • DONALD
  • PROKURATURA SKIEROWAŁA AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO "NAJMŁODSZEMU POLSKIEMU MILIONEROWI", ZARZUCA MU 14 PRZESTĘPSTW

Prokuratura skierowała akt oskarżenia przeciwko "najmłodszemu polskiemu milionerowi", zarzuca mu 14 przestępstw

16.05.2022, 08:45
Prokuratura Regionalna w Warszawie
skierowała do sądu akt oskarżenia wobec
Piotra Kaszubskiego,
celebryty określanego przed laty jako
"złote dziecko biznesu"
i okrzykniętego
"najmłodszym polskim milionerem"
. Celebryta miał oszukać ponad 180 tysięcy osób, wprowadzając je w błąd co do właściwości i skuteczności sprzedawanych produktów, możliwości ich zwrotu i odzyskania pieniędzy.
W ten sposób Kaszubski miał wyłudzić
31 milionów złotych.
Prokuratorzy zarzucili celebrycie
14 przestępstw.
W akcie oskarżenia ujawniono, że firmy założone przez Piotra Kaszubskiego zlecały produkcję swoich towarów profesjonalnym firmom kosmetycznym.
Dyrektor jednego ze znanych w Polsce laboratoriów kosmetycznych zeznała, że:
"Wyprodukowane produkty były kosmetykami, a nie preparatami, które leczą. Mogły co najwyżej łagodzić bóle stawów lub opuchliznę. Dwie receptury na stomatologiczny żel do zębów i Vita Slim otrzymali od Piotra Kaszubskiego, a pozostałe receptury były klasycznymi recepturami na kosmetyki. Obowiązek badań miał właściciel marki, ale Piotr Kaszubski nie chciał w ich firmie robić tych badań, mimo tego, że był poinformowany o konieczności przeprowadzenia odpowiednich badań przed wprowadzeniem ich do obrotu" - czytamy w akcie oskarżenia.
"Skład poszczególnych produktów otrzymywał od Piotra Kaszubskiego. Nie wie, na jakie dolegliwości przeznaczone były te produkty. Oprócz błonnika nie były one badane przez jego firmę"  - streścili zeznania innej firmy prokuratorzy.
Prokuratorzy zwrócili także uwagę na fakt, że w jednej z reklam telewizyjnych środka odchudzającego występowała osoba przedstawiana jako lekarz, choć w rzeczywistości nim nie była.
Kaszubski był kilkakrotnie przesłuchiwany w sprawie, jednak konsekwentnie
nie przyznawał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów
. W składanych wyjaśnieniach utrzymywał, że działał w dobrej wierze, a ewentualne nieprawidłowości miały wynikać braku doświadczenia w branży kosmetycznej i dietetycznej.
- Najpoważniejsze to oszustwo związane z doprowadzeniem ponad 180 tysięcy klientów w błąd co do właściwości i skuteczności sprzedawanych produktów, możliwości zwrotu produktów i odzyskania pieniędzy, wprowadzeniu w błąd co do danych adresowych firm i wskazywanie adresu, pod jaki należy złożyć reklamacje oraz wyłudzeniem od nich niemal 31 milionów złotych - mówi w rozmowie PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie Marcin Saduś.
Oprócz tego mężczyzna odpowie przed sądem za wprowadzenie w błąd ponad 3,9 tys. klientów co do istnienia obowiązku zapłaty za "niezamówiony i nieodebrany od kuriera produkt, którzy na skutek otrzymania całkowicie niezasadnych +wezwań do zapłaty+ ponieśli łączną szkodę w wysokości niemal 725 tysięcy złotych".
- Kolejny z zarzutów dotyczy oszustwa związanego z uruchomieniem infolinii wykorzystywanej do przeprowadzania rozmowy reklamacyjnej - podał rzecznik prokuratury.
- Rozmowy telefoniczne, których koszt wynosił 7,69 zł za minutę połączenia były w sztuczny sposób przedłużane, mimo iż reklamacja z założenia nie była przyjmowana ani rozpoznawana. W ten sposób niemal 4,5 tysiąca pokrzywdzonych poniosło szkodę w wysokości ponad 350 tysięcy złotych - dodał.
Oprócz tego Kaszubski ma odpowiedzieć także za
wyłudzanie pieniędzy od swoich znajomych:
- Pozostałe zarzucane Piotrowi K. przestępstwa to wyłudzenia kwot kilkudziesięciu tysięcy złotych w 2013 roku od swoich znajomych, czyli w okresie, gdy oskarżony organizował swoją działalność, tzw. +pranie brudnych pieniędzy+ (10,2 miliona złotych), fałszowanie dokumentów na potrzeby prowadzonego procederu, jak również podrabianie znaków towarowych - wyliczył.
Akt oskarżenia
obejmuje w sumie
11 osób, w tym także matkę mężczyzny:
- Wśród jedenastu oskarżonych znalazła się matka Piotra K., a także jego współpracownicy oraz znajomi, którzy pomagali mu w prowadzeniu przestępczego procederu oraz pomagali uniknąć odpowiedzialności karnej - rzecznik prokuratury.
Kaszubski miał zarządzać firmami zarejestrowanymi na tzw. słupy:
- Osoby te również objęte są aktem oskarżenia - podał.
W toku śledztwa prokurator przesłuchał
675 świadków
, w tym część z ustalonych pokrzywdzonych, a także pracowników Kaszubskiego, którzy w swych zeznaniach potwierdzili zdarzenia opisane w zarzutach. Celebrycie może grozić do 15 lat więzienia.
Celebryta w odpowiedzi na pojawiające się informacje na temat aktu oskarżenia opublikował na Instagramie post, w którym tłumaczy, że nikogo nie oszukał, a sprawa jest
"atakiem na jego osobę":
"Piszę tego nocnego posta, ponieważ pozyskałem potwierdzone informacje, że jutro
rozpoczyna się ostatni atak na moją osobę.
Prokurator, zacznie informować media, że po 10 latach śledztwa, kieruje akt oskarżenia, z zamiarem pełnej grabieży mojego majątku na rzecz Skarbu Państwa, wobec rzekomo nielegalnie zarobionych kilkudziesięciu milionów złotych. Usprawiedliwieniem tego ataku i zamiaru konfiskaty, będzie rzekome naruszenie przeze mnie prawa.
Nie rozumiem filozofii prowadzenia postępowania przez Prokuraturę pod przewodnictwem prok. Tomasza Łopatki.
W jednym postępowaniu co do tych samych czynów zdaniem prokuratora nie płaciłem podatków, ale już w innym postępowaniu, co do którego skierowany będzie jutro akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Warszawie, te same czyny zakwalifikowano jako oszustwo. Nie rozumiem tego, to się wyklucza i tego rodzaju filozofia Prokuratora na delegacji jest schizofreniczna" - twierdzi Kaszubski.


"
Nikogo nie oszukałem
. Po mojej stronie stanął cały austriacki wymiar sprawiedliwości, który ocenił merytorycznie całe 10-letnie śledztwo polskiego prokuratora i prawomocnie NIE ZGODZONO się na jakiekolwiek zarzuty dla niewinnej osoby - czyli mnie. Austriacka Prokuratura odmówiła uczestnictwa w spektaklu polskiego "Prokuratora" Rejonowego Łopatki. Mojego "Prokuratora" delegowano w ciągu jednej nocy do najwyższej Prokuratury Regionalnej w Polsce ze zwykłej rejonówki. Inni zasłużeni stróże prawa i prawdziwi Prokuratorzy, otrzymują taki awans jako zwieńczenie 30 lat pracy na rzecz Ojczyzny, Polaków celem ochrony naszego dziedzictwa" - dodaje.

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA