Logo
  • DONALD
  • KSIĄDZ LEMAŃSKI I KSIĄDZ SOWA W OBRONIE KSIĘDZA STRYCZKA: "CO NAGLE, TO PO DIABLE"

Ksiądz Lemański i ksiądz Sowa w obronie księdza Stryczka: "Co nagle, to po diable"

21.09.2018, 14:51
"Ksiądz
Stryczek
jest moim znajomym i pewnie dlatego patrzę na sytuację nieco inaczej" - pisze ksiądz
Kazimierz Sowa
i właściwie to podsumowuje jego tekst, w którym usiłuje go bronić. Nawołuje do tego, aby dać szansę wypowiedzi "stronie pokrzywdzonej" (czyli oczywiście Stryczkowi, a pracownikom, których dręczył).
Jak przypominają komentatorzy,
taka szansa już była i ksiądz Stryczek z niej skorzystał
: Onet równolegle opublikował reportaż i wywiad ze Stryczkiem.
Od razu też zaznaczę, że Jacka znam długo, pochodzimy z tych samych okolic
, w pewnym czasie razem studiowaliśmy i potem kibicowałem inicjatywom, które Jacek tworzył
- zaczyna Sowa. 
Jest zatem moim znajomym i pewnie dlatego patrzę na sytuację nieco inaczej.
(...) Czy zatem
bronię Jacka? Tak
, bo w pewnym sensie uważam, że
został osądzony i skazany
medialnie zanim ktokolwiek (poza autorem tekstu) mógł wysłuchać drugiej strony.
Przyznaje, że do tej publicznej obrony mobbera
 "ośmielił go" Jerzy Owsiak
:
Jerzy Owsiak ośmielił mnie pisząc, że należy poczekać z ferowaniem ostatecznego wyroku, bo
sam doskonale wie, jak łatwo zdyskredytować prowadzone przez kogoś dzieło
. „My też mieliśmy różne medialne „rewelacje” dotyczące naszych działań. Też jeżyły wielu ludziom włos na głowie i powodowały, że serce biło mocniej” - słowa Jurka powiny być przestrogą dla każdego, kto myśli, że o sprawie wie już wszystko.
Cały wpis tutaj:
Podobnie ksiądz
Lemański
stawia na "wstrzemięźliwość w ocenach". Z entuzjamem powołuje się na wypowiedź
 
Jurka Owsiaka, który mówi, że przecież o Wielkiej Orkiestrze też mówiono "różne rzeczy".
Ksiądz Lemański apeluje zatem o transparentność, chociaż w tej sprawie kwestie finansowe w ogóle nie były podnoszone.


Chcieliśmy
skonfrontować te wypowiedzi z wypowiedziami księdza Jacka
, które sugerują, że świadectwa pracowników są bardzo spójne z przekonaniami surowego księdza, językiem, jakiego używał i pewnej filozofii współpracy.
Poniższy film i kilkanaście podobnych zniknęło jednak z kanałów księdza Stryczka po publikacji Onetu.



Przypomnijmy, jak tłumaczy się Stryczek:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA