i ma to związek ze świadomym działaniem człowieka, potwierdza czasopismo
Nature
. O regeneracji warstwy ozonowej NASA informowała już w październiku zeszłego roku, ale dopiero teraz wiadomo, że poprawa wynika z
międzynarodowej współpracy w ramach protokołu montrealskiego
.
Protokół montrealski, czyli międzynarodowe porozumienie dotyczące przeciwdziałania dziurze ozonowej, podpisano 16 września 1987 roku.
Przystąpiło do niego łącznie 160 państw
, zobowiązując się do regulowania ilości szkodliwych substancji emitowanych do atmosfery.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Dziś, ponad 30 lat później, wiadomo, że konsekwencja i wspolne działanie przynoszą rezultaty. Wskazują na to
zmiany w przebiegu prądów strumieniowych
. Wcześniej dziura ozonowa napędzała południowy prąd strumieniowy dalej na południe, wywołując zmiany we wzorcach opadów i prądach oceanicznych. Pod koniec lat 90., czyli po 10 latach od podpisania protokołu, migracja prądów ustała. Zdaniem naukowców wpłynęły na to korzystne zmiany w warstwie ozonowej.
Zmiany na plus mogą jednak być tymczasowe
, choćby ze względu na wzrost emisji zanieczyszczeń w przemysłowych regionach Chin.
"Mamy do czynienia ze swoistym przeciąganiem liny, bo efekt odbudowy warstwy ozonowej jest niwelowany przez wzrost emisji gazów cieplarnianych.
Trudno przewidzieć, co z tego wyniknie
" - ostrzega chemiczka atmosferyczna z Uniwersytetu Kolorado w Boulder, Antara Banerjee.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.