
Komenda Miejska Policji w Szczecinie - Facebook
Dwaj mężczyżni, którzy w przeddzień Sylwestra
odpalili fajerwerki w jednym ze sklepów
, zostali zatrzymani. Jak ustalili policjanci z Komisariatu Policji Szczecin Nad Odrą, celem ich zachowania było
odwrócenie uwagi ochrony
i klientów oraz
ukrycie kradzieży
.
Funkcjonariusze opublikowali nagranie z miejsca zdarzenia. Na filmiku widzimy mężczyznę, który
odpalił fajerwerki w pomieszczeniu ze sprzętem agd
. Następnie sala wypełniła się dymem.
Sprawca zdarzenia kolejno przebiegł między regałami i rzucił się na posadzkę
, gdzie zauważył go pracownik sklepu, zaniepokojony wybuchami. Jak przekazał aspirant Paweł Pankau z zespołu prasowego szczecińskiej policji, cytowany przez TVN24, mężczyzna próbował w ten sposób uwiarygodnić, że jest jednym z klientów i że cała sytuacja wywołała w nim lęk.
W rzeczywistości była to przykrywka dla kradzieży, której wcześniej dokonał jego wspólnik. Ukradł on ze sklepu
kontroler do gier
, którego wartość to 119 zł, a następnie odjechał samochodem z miejsca zdarzenia.
Mężczyźni zostali zatrzymani kolejnego dnia
i usłyszeli zarzuty
kradzieży zuchwałej
,
zniszczenia mienia
o wartości nie mniejszej niż 50 tysięcy złotych oraz
narażenia innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia
albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Jeden z nich, 44-latek, był wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu.
Prokurator zastosował wobec przestępców dozór policyjny, zakaz zbliżania się do sklepu oraz zakaz opuszczania kraju. W sprawie prowadzone jest śledztwo. Jak podkreślili policjanci, używanie fajerwerków w miejscu publicznym, zwłaszcza w obiekcie handlowym, stwarza poważne zagrożenie dla zdrowia i życia.