i jego rodzinie. Mężczyźnie zarzucono groźby i znieważenie polityka.
W czasie śledztwa 43-latek tłumaczył, że jego czyny były wynikiem wcześniejszej kłótni rodzinnej i upojenia alkoholowego. Dodał też, że napisał maila, po tym jak
usłyszał w TVP o możliwości zlikwidowania "trzynastki"
i 500+ przez Platformę Obywatelską. Miało go to tak bardzo wyprowadzić z równowagi, że postanowił skierować wobec Tuska groźby.
Michał B. został skazany
na 10 miesięcy ograniczenia wolności
z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnie 20 godzin prac społecznych w miesiącu, zakaz zbliżania się do Donalda Tuska i jego rodziny oraz przeprosiny na piśmie.
Polityk, komentując wyrok w mediach społecznościowych stwierdził, że jest on bardziej ofiarą niż zamachowcem:
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.