Fot. Pixabay @Bernhard_Staerck / X @DC_Global_News
Jak podaje
Euronews,
Portugalia
pracuje nad pierwszym w Europie
okrętem przeznaczonym do transportu dronów,
nazwanym
D João II
.
Z doniesień portalu wynika, że dronowiec ma jeszcze w tym roku zostać wprowadzony do służby kraju jako pływający lotniskowiec dla dronów. Za budowę lotniskowca D João II odpowiada stocznia Damen, a całkowity koszt budowy konstrukcji wyniesie
132 mln euro
, z czego większość środków pochodzi z funduszy pomocowych UE.
Jak poinformowano, okręt wojenny może przełączać się między różnymi profilami misji w ciągu tygodnia, wymieniając systemy i obecne wyposażenie.
Ricardo Sá Granja, rzecznik portugalskiej marynarki wojennej,
wyjaśnił, że okręt dzięki swojej elastyczności zapewni armii ułatwienie w obrębie przyszłych misji.
"Dzięki takiemu podejściu okręt zachowuje dużą elastyczność funkcjonalną, umożliwiając przełączanie się między różnymi profilami misji bez znaczących kompromisów konstrukcyjnych" - cytuje słowa rzecznika Euronews.
Lotniskowiec został zaprojektowany w taki sposób, aby mógł osiągnąć prędkość
15,5 węzła
oraz pomieścić w ramach jednorazowego przewozu
48-osobową załogę
. W planie budowy lotniskowca uwzględniono również miejsce dla
42 specjalistów
, w tym naukowców i operatorów dronów. W sytuacjach awaryjnych dronowiec ma pomieścić
od 100 do 200 osób
. Przekazano również, że na powierzchni dronowca będzie możliwe
lądowanie oraz startowanie dronów powietrznych
. Lotniskowiec ma posiadać hangar do montażu i konserwacji pojazdów oraz rampę rufową do startowania dronów nawodnych i podwodnych.
Wewnątrz lotniskowca przeznaczono miejsce na umieszczenie 18 kontenerów, które mogą pełnić funkcję laboratoriów oraz modułów medycznych, czy zaplecza logistycznego. Statek został zaprojektowany tak, aby był w stanie przetrwać
45-dniową autonomię
, co może okazać się przydatne podczas prowadzenia dłuższych misji.
Lotniskowiec ma również posiadać dźwig o udźwigu 30 ton przy 14 m wysięgu, pozwalający na samodzielne wodowanie ciężkiego sprzętu z pokładu oraz zdalnie sterowanego robota zdolnego zejść na głębokość nawet
6000 m pod wodę
. Ta funkcjonalność statku może być przydatna przy badaniu głębin, inspekcji kabli, bądź wraków.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.