Logo
  • DONALD
  • WYRZUCENIE KRZYŻA PRZEZ NAUCZYCIELKĘ OKAZAŁO SIĘ MEDIALNIE NADMUCHANĄ BZDURĄ

Wyrzucenie krzyża przez nauczycielkę okazało się medialnie nadmuchaną bzdurą

10.01.2026, 14:30
Fot. East News / X: @Vojtekus / Facebook: Streszczam clickbaitowe artykuły, żebyś nie musiał klikać
W połowie grudnia,
nauczycielka jednej ze szkół podstawowych
w pomorskim Kielnie miała
w trakcie lekcji wyrzucić krzyż do kosza na śmieci
. Informacja o zdarzeniu zaczęła być szeroko komentowana w mediach, a
imię i nazwisko nauczycielki upubliczniono
. O wyrzuceniu krzyża
poinformowano prokuraturę
, ponieważ taki czyn może stanowić przestępstwo publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej. Okazało się jednak, że był to jedynie
plastikowy element halloweenowego stroju zakonnicy, którym uczniowie bawili się na lekcji
.
Zawiadomienie w sprawie wyrzucenia krzyża złożył wójt gminy Szemud Ryszard Kalkowski do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie. Z kolei dyrektorka podstawówki, Joanna Kułaga, złożyła ustne zawiadomienie o przestępstwie. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, prok. Mariusz Duszyński, poinformował, że sprawa ma dotyczyć
obrazy uczuć religijnych uczniów szkoły poprzez publiczne znieważenie przedmiotu czci religijnej
.
W reakcji na to zdarzenie, wielu internautów wypowiadało się krytycznie wobec nauczycielki. Sytuację też wykorzystano do budowania narracji, jakoby uczniowie mieli stanąć w obronie symbolu religijnego.
Dziennik Bałtycki
skontaktował się z nauczycielką
, która wolała pozostać anonimowa. Wyjaśniła, że krzyż był jedynie plastikowym rekwizytem, którym uczniowie bawili się na lekcji.
- Wyrzuciłam
cosplayowy gadżet od halloweenowego stroju
, którym bawiły się dzieci, a następnie
powiesiły go nad klatką chomika
- w miejscu, w którym wcześniej wisiał zegar - opisała nauczycielka. - Szanuję przedmioty czci religijnej i w życiu nie wyrzuciłabym krzyża reprezentującego wiarę. Jestem neutralna religijnie i bardzo tolerancyjna. […] Ścianka nad chomikiem
byłaby w mojej opinii miejscem urągającym przedmiotowi religijnej czci
.
Podkreśliła również, że "nikt nigdy się nie modlił" do krzyża, który wyrzuciła. Ponadto okazało się, że opis reakcji uczniów również był wyolbrzymiony i niezgodny z prawdą.
"Jeszcze jedna ciekawostka - była w mediach tworzona narracja, że
cała klasa rzuciła się w obronie krzyża
. Nie mamy dowodów, że tak nie było, ale z najnowszych informacji wynika, że »(...) z tej grupy [uczniów] sporo osób
w ogóle nie uczęszcza na zajęcia z religii
(...)«" - czytamy w poście na facebookowym profilu "Streszczam clickbaitowe artykuły, żebyś nie musiał klikać".
- Problem polega na tym, że
ten przekaz nie odpowiada rzeczywistości i jest cynicznie wykorzystywany
. Ja wiem, że niczego złego nie zrobiłam. Wiem też, że muszę walczyć o moje dobre imię. Na decyzję o zawieszeniu w obowiązkach przysługuje zażalenie i zamierzam je złożyć - zapowiada nauczycielka w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim.

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA