, który ukrywa się na Białorusi, został unieważniony. Bez niego były już sędzia może wyjechać jedynie do Rosji. Mężczyzna wciąż jest poszukiwany przez polską prokuraturę.
Tomasz Szmydt wyjechał na Białoruś pod koniec kwietnia, gdzie poprosił o azyl polityczny i zrzekł się funkcji sędziego. Od tego czasu regularnie pojawia się w propagandowych białoruskich i rosyjskich mediach, gdzie krytykuje działania polskiego rządu. Wpisy o takim wydźwięku pojawiają się też w jego mediach społecznościowych. Tam Szmydt relacjonuje również swoje życie na Białorusi oraz liczne wycieczki do Moskwy czy Petersburga.
Szmydta poszukuje prokuratura z Warszawy, która zarzuca mu
działanie na rzecz białoruskiego wywiadu
, za co grozi dożywocie. Prokuratura z Wrocławia zarzuca mu natomiast udział w zorganizowanej grupie przestępczej w związku z tzw.
aferą hejterską
. Były sędzia poszukiwany jest też Europejskim Nakazem Aresztowania.
Dodatkowo, jak dowiedziała się
Gazeta Wyborcza
, Prokuratura Krajowa, korzystając ze swoich uprawnień, zawnioskowała o unieważnienie paszportu Szmydta. Z informacji
Wyborczej
wynika, że wojewoda mazowiecki przychylił się do wniosku, a
paszport byłego sędziego jest już nieważny.
Bez ważnego paszportu Szmydt może podróżować jedynie do Rosji, chyba że otrzyma paszport od władz Białorusi.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.