Logo
  • DONALD
  • O CO CHODZI Z K-POPERKAMI I DLACZEGO CO JAKIŚ CZAS SIĘ O NICH MÓWI 

O co chodzi z k-poperkami i dlaczego co jakiś czas się o nich mówi 

22.06.2020, 06:00
Czy chcemy tego czy nie, 
k-pop
czyli koreańska odmiana popu, wdziera się w nasze życie. I nawet ci, którzy omijają kulturę popularną szerokim łukiem, nie mogą nie zauważyć istnienia tego zjawiska i coraz większego wpływu fanów koreańskiego popu na naszą rzeczywistość.
Fangirling
nie jest oczywiście nowym zjawiskiem. Były
belieberki
, następnie 
directionerki,
a teraz są to
k-poperki
. Oczywiście samo zjawisko jest dużo starsze I gdyby tylko w latach 60. istniał Twitter, to na pewno byłby zaspamowany hashtagami z The Beatles i The Rolling Stones.
Jednak sam k-pop budzi skrajnie uczucia. Korea jest wciąż dla Europejczyków i Amerykanów dosyć egzotycznym i obcym kulturowo krajem. Wśród młodzieży, fanki k-popu mają opinię irytujących, a sama muzyka również jest na tyle specyficzna, że ciężko jej się przebić do mainstreamu. Chodzi tu o masową publiczność i stacje radiowe pokroju Zetki.
To się jednak zmienia.
Już w roku 2012 roku światową furorę zrobił PSY ze swoim GANGNAM STYLE
(tak, to też k-pop).
 
Dziś klip na YouTube ma już
3,6 miliarda wyświetleń
. Był pierwszym w historii, który przebił barierę miliarda.
Dowodem na to, że k-pop coraz odważniej poczyna sobie na światowej scenie, jest współpraca
Lady Gagi
z żeńską grupą
BLACKPINK
. Gaga zaprosiła dziewczyny na swój ostatni album:
Wcześniej piosenkę z najpopularniejszą męską grupą
BTS
nagrała amerykańskie wokalistka
Halsey
:
Nie ma się co dziwić. Koreańska muzyka popularna to prężnie działająca fabryka, za którą stoją ogromne pieniądze. Machina dużo bardziej bezwzględna niż zachodnie wytwórnie.
O Ile najbardziej znane wytwórnie takie jak
Sony Music Entertainment
są oskarżane o wykorzystywanie swoich gwiazd, to trudno porównywać to z
"niewolniczymi kontraktami"
, które podpisują koreańscy aspirujący piosenkarze.
Za koreańskimi gwiazdami stoją fanatyczni wielbiciele, którzy coraz częścią są na ustach publicystów.
Choć fani (a właściwie głownie fanki) k-popu są obecni na polskim Twitterze od dawna, to do mainstreamu i mediów tradycyjnych weszli dopiero za sprawą
afery w Dzień Dobry TVN
.
Pod koniec stycznia, para prowadzących śniadaniówkę TVN-u naśmiewała się z
Jeona Jungkooka
, członka boysbandu BTS, który został okrzyknięty przez TC Candler
najprzystojniejszym mężczyzną świata
.
Anna Kalczyńska i
Andrzej Sołtysik
kpili z wyglądu koreańskiego gwiazdora, a reporter
Adam Feder
biegał po ulicach Warszawy. przeprowadzając stronniczą sondę. W dodatku pomylił Jung-kooka z jego kolegą z zespołu.
Po burzy, jaką rozpętały k-poperki,
TVN wystosował podręcznikowe "nonapology"
i koniec końców z pracy został zwolniony Feder. Ani wydawca, ani prowadzący nie ponieśli odpowiedzialności.
Przypomnijmy:
Szansy dogryzania swojej konkurencji nie przepuściło TVP, które zainteresowanie TVN-em doprowadziło do absurdu.
Nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzył w dobre intencje TVP
. Kwestią czasu było jak telewizyjnym asom z "satyrycznego" programu
W tyle wizji
wymknie się coś rasistowskiego.
I stało się tak w jednym z niedawnych odcinków prowadzonym przez
Krzysztofa Feusette
i
Rafała Ziemkiewicza
. O ile jeszcze porównania do
"enerdowskich lodziarzy"
można uznać za nieudany żart z ubioru, to już nazywanie
członków zespołu per "skośni"
, było przesadą.
Naturalnie k-poperki nie pozostały obojętne i wytoczyły działa w postaci hasztagu 
#tvptimesover
na Twitterze. Trudno oczekiwać, że TVP przeprosi, choćby tak nieudolnie jak TVN.
Jedno jest pewne, fanki k-popu szybko nie zapomną:
Wydaje się, że Telewizja Polska pogrzebała ostatecznie swoje szanse w walce o przychylność k-poperek, ale tak naprawdę od samego początku stała na straconej pozycji. Jako telewizja silnie związana z obozem władzy i co za tym idzie z polską prawicą i konserwatywnym światopoglądem nie miała szans u
generacji Z.
Można założyć, że
większość
k-poperek to właśnie "zetki",
pokolenie wyczulone na wszelkie przejawy nietolerancji
, a z racji azjatyckich idoli, że szczególnie na zachowania rasistowskie i
 żarty ze "skośnookich"
.
Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy poglądy polskich k-poperek są lewicowe. Jedno jest jednak pewne: daleko im do polskiej prawicy.
Pierwszy dysonans poznawczy i zetkniecie się z siłą k-poperek na Twitterze miało miejsce w marcu ubiegłego roku. TVP Info na potrzeby jednego z programów utworzyło na Twitterze sondę:
czy jesteś za adopcją dzieci przez pary homoseksualne?
Sonda zawędrowała do twitterowej bańki nastolatków w tym k-poperek.
53% procent na "tak" na tyle zszokowało pracowników telewizji publicznej, że
ankieta została usunięta.
TVP tłumaczyło, że za wynikami stoją "farmy trolli". Większość fanów k-popu na Twiterze ma w awatarach zdjęcia swoich idoli przez co osoby nie znające tego fenomenu mogły rzeczywiście uwierzyć, że to
"chińskie boty"
.
Kolejnym przejawem politycznego angażowania polskich k-poperek było
rozpropagowanie petycji o ukaraniu Kai Godek
. Hasztag zdobył popularność, a środowiska związane z Godek stwierdziły, że to
atak azjatyckich botów
:
Spektakularnym zwycięstwem w wymiarze międzynarodowym było "strollowanie" samego
Donalda Trumpa
:
K-poperki stoją też za innym ideologicznym zwycięstwem w skali globalnej, a mianowicie za przejęciem światowego hasztagu 
#WhiteLivesMatter
i
zaspamowaniem go
fancamami
ze swoimi idolam
i.
Fancamy
to krótkie filmiki, gify z koncertów, które zazwyczaj nie mają związku z treścią pierwotnego tweetu czy hasztaga.
Fani k-popu stoją też za zawieszeniem aplikacji policji w Dallas,
która została utworzona, aby rejestrować "nielegalne protesty".
Wydaje się, więc że fani k-popu świadomi swojej siły w mediach społecznościowych zaczęli wykorzystywać ją nie tylko głosowania w muzycznych zestawieniach, ale i do działaności zaangażowanej społecznie. Także tej charytatywnej:
Siłę i determinację k-poperek (która wybrzmiewa głownie w mediach społecznościowych) zauważyli już liberalni i lewicowi dziennikarze. Także w Polsce media próbują podlizać się tej subkulturze, jednak raczej nic więcej poza egiostycznymi pobudkami za tym nie stoi.

Donald.pl na Patronite

Zacznijmy od tego, że czy chcesz, czy nie, dokładasz się do TVP, jak my wszyscy. To już całkiem niezły powód, żeby dla równowagi dać nam dyszkę.

Dowiedz się więcej: https://patronite.pl/donaldpl

 

Więcej memów i Storieshttps://www.instagram.com/donald.pl

Nasz Twitter: https://twitter.com/donald_PL_

A to nasz kanał na Telegramie - kliknij, żeby dostawać podsumowania dnia na telefon: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. PSY - GANGNAM STYLE(강남스타일) M/Vhttps://www.youtube.com/watch?v=9bZkp7q19f0
2. Lady Gaga, BLACKPINK - Sour Candy (Audio)https://www.youtube.com/watch?v=fnPn6At3v28
Pokaż więcej (10)
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA