Logo
  • DONALD
  • TVN I NIK: CBA KUPIŁO PEGASUSA, MOŻE MONITOROWAĆ I NAGRYWAĆ DOWOLNE TREŚCI Z TELEFONÓW

TVN i NIK: CBA kupiło Pegasusa, może monitorować i nagrywać dowolne treści z telefonów

29.08.2019, 16:35
Pegasus to nowoczesne narzędzie do inwigilacji,
uznawane za jedno z
najlepszych tego typu na świecie. 
Potrafi bez wiedzy użytkownika
odczytać wszystkie dane z telefonu, nagrywać w dowolnej chwili jego rozmowy
, a także obraz z kamery.
Oprócz tego Pegasus
słynie z niewykrywalności.
 Jego producentem jest izraelska firma NSO, założona przez byłych oficerów Mosadu. Urządzenie i oprogramowanie sprzedawane jest tylko uprawnionym służbom demokratycznych krajów, przynajmniej w teorii. Niedawno wybuchł skandal, gdy okazało się, że jedno z urządzeń zostało sprzedane służbom wywiadowczym Arabii Saudyjskiej do śledzenia swoich obywateli.
Ze śledztwa reporterów programu
Czarno na białym 
TVN24
wynika, że w posiadaniu
Pegasusa jest też Centralne Biuro Antykorupcyjne. CBA miało za niego zapłacić 34 miliony złotych.
Według TVN 24 są dowody na to, że
polska służba korzysta z oprogramowania szpiegującego smartfony i komputery.
Zauważyli to informatycy z
CitizenLab z Kanady,
 zatrudnieni są na uniwersytecie w Toronto, którzy stwierdzili działanie programu w Polsce:
- Na podstawie skanowania internetu i analiz okazało się, że system
Pegasus jest aktywny w Polsce
- powiedział w rozmowie ze stacją John Scott-Railton z CitizenLab.
Jak tłumaczą informatycy w programie TVN24, znaleźli oni infekcje zlokalizowane tylko w Polsce. Operator Pegasusa miał polską domenę ".pl". Ich
analiza miała też wykazać, że cała infrastruktura systemu Pegasus jest powiązana z Polską.
Okazuje się, że na trop programu wpadła też
Najwyższa Izba Kontroli, która analizując faktury CBA
zwróciła uwagę na jedną z nich, która opiewała na kwotę
34 milionów złotych -  25 milionów za program i 8,5 miliona za testy i szkolenia.
Pieniądze te biuro dostało z Funduszu Sprawiedliwości, który miał pomagać ofiarom przestępstw.
Na fakturze widnieje pieczątka CBA oraz warszawskiej formy informatycznej, która miała pośredniczyć w zakupie programu.
Reporterzy TVN24 o sprawę zapytali
szefa CBA Ernesta Bejdę,
jednak ten odesłał ich do rzecznika:
- Nic mi nie wiadomo na temat systemu Pegasus w sensie nazwy i nie jestem specjalistą, żeby się wypowiadać w tym obszarze
. Nie będę się wypowiadał na temat szczegółów systemów, które posiadamy, bo to jest rzecz niejawna - stwierdził wymijająco.
Maciej Wąsik, zastępca koordynatora służb specjalnych, w rozmowie z TVN24 zapewniał, że nie zna takiego systemu jak Pegasus, ale "polskie służby działają na podstawie prawa". 
Dziennikarze próbowali porozmawiać również
z prezesem warszawskiej firmy. 
Ten początkowo powiedział, że nie wie, czym jest Pegasus, a później dodał, że
"nie zna takiego oprogramowania".
W materiale podkreślono jednak, że, że
wcześniej podczas rozmowy nie padło słowo "oprogramowanie", a po raz pierwszy użył go właśnie prezes firmy.

Donald.pl na Patronite

Zacznijmy od tego, że czy chcesz, czy nie, dokładasz się do TVP, jak my wszyscy. To już całkiem niezły powód, żeby dla równowagi dać nam dyszkę.

Dowiedz się więcej: https://patronite.pl/donaldpl

 

Więcej memów i Storieshttps://www.instagram.com/donald.pl

A to nasza grupa na Telegramie - kliknij, żeby dostawać podsumowania dnia na telefon: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA