Związek kultu maryjnego i szczególnej opieki Maryi nad Polską najbardziej jest widoczny i uzewnętrzniony w 1920 roku w Cudzie nad Wisłą. To wydarzenie sprawiło, że papież Pius XI potwierdził fakt, iż
Maryja jest królową Polski
i uczynił ten dzień świętem religijnym w państwie polskim, a Maryję uznał za królową Polski. Wydaje się, że ten wielki czas 1920 roku, największe zwycięstwo i największy wkład w historii Europy, jaki Polska przekazała, jest po dzień dzisiejszy lekceważony. Nawet więcej, w jakimś wymiarze - proszę się za to słowo nie obrażać - bezczeszczony. Jak inaczej nazwać fakt, że w centrum Polski symbolem Warszawy, bohaterskiej stolicy, która zatrzymała bolszewików i uratowała Europę przed zagładą, stoi symbol sowieckiej władzy - Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina.
Tam powinna stać Kolumna Chwały Wojska Polskiego zwieńczona figurą Matki Boskiej Hetmanki Polski.
To jest
prawdziwy symbol Polski
i taki jest związek trwały naszej tradycji, naszego dorobku cywilizacyjnego i naszej wiary.