Logo
  • DONALD
  • KAZACHSTAN NIE CHCE WSPIERAĆ ROSJI: SZANUJEMY INTEGRALNOŚĆ UKRAINY. BĘDZIEMY PRZESTRZEGAĆ SANKCJI

Kazachstan nie chce wspierać Rosji: szanujemy integralność Ukrainy. Będziemy przestrzegać sankcji

02.04.2022, 08:20
fot. East News
Przedstawiciel prezydenckiej administracji w Kazachstanie
Timur Sulejmenow udzielił wywiadu dla serwisu Euractiv.com, w którym odniósł się do ataku Rosji na Ukrainę. Zastępca dyrektora administracji prezydenckiej Kazachstanu otwarcie stwierdził "jego kraj nie będzie narzędziem do obchodzenia sankcji nałożonych na Rosję przez USA i Unię Europejską".
Zapowiedział, że
Kazachstan ma zamiar przestrzegać sankcji
:
- Będziemy przestrzegać sankcji. Mimo że jesteśmy częścią unii gospodarczej z Rosją, Białorusią i innymi krajami, jesteśmy również częścią społeczności międzynarodowej. Dlatego ostatnią rzeczą, jakiej pragniemy, są poboczne sankcje USA i UE nałożone na Kazachstan - podkreślił. 
Przedstawiciel prezydenckiej administracji w Kazachstanie dodał, że jego kraj wciąż będzie handlować z Rosją i inwestować w tym kraju:
- Dołożymy wszelkich starań, aby kontrolować towary objęte sankcjami. Dołożymy wszelkich starań, aby kontrolować wszelkie inwestycje ze strony osoby lub podmiotu objętego sankcjami w Kazachstanie i to jest coś, co chcieliśmy otwarcie przekazać Europejczykom - wskazał.
Stwierdził także, że w Kazachstanie inwazję nazywają wojną, a nie "specjalną operacją wojskową":
- Nie mamy problemów z nazywaniem rzeczy tym, czym są. Rosja zdecydowała się na wprowadzenie przepisów zakazujących słowa "wojna". Nazywają to specjalną operacją wojskową. Ale
w Kazachstanie nazywamy to, niestety, tym, czym jest
- powiedział członek prezydenckiej administracji.
- Jesteśmy członkami zarówno gospodarczych, jak i wojskowych sojuszów z Rosją. Ale postanowienia traktatów nie mają zastosowania w tym konkretnym przypadku. Oczywiście Rosja chciała, żebyśmy byli bardziej po ich stronie. Ale Kazachstan szanuje integralność terytorialną Ukrainy. Nie uznawaliśmy i nie uznamy sytuacji na Krymie, ani sytuacji w Donbasie, bo ONZ ich nie uznaje. Będziemy szanować tylko decyzje podejmowane na szczeblu Organizacji Narodów Zjednoczonych - dodał.
Słowa kazachskiego urzędnika są szeroko
komentowane w sieci
:
"To niezwykle mocne, jednoznaczne i co ważne, bezpośrednio od administracji prezydenckiej. Kazachstan naprawdę przeciera tu nowe szlaki" - skomentował na Twitterze Bachti Niszanow, starszy doradca ds. polityki w amerykańskiej Komisji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie.
"Kazachstan otwarcie odmawia wsparcia Rosji w jej wojnie w Ukrainie, a także jednoznacznie odmawia uznania aneksji/"niepodległości" Krymu czy Donbasu. Dzieje się tak pomimo sojuszu z Rosją i otrzymania wsparcia od OUBZ zaledwie trzy miesiące temu" - napisał z kolei kanadyjski analityk i dziennikarz Neil Hauer. 
"Kazachstan poza pokładem. Całkiem znaczące" - skomentował amerykański dziennikarz Josh Marshall.
"Dlatego rosyjska telewizja państwowa sugeruje, że w Kazachstanie istnieją 'wątpliwe biolaboratoria'. Już zaczynają swoje groźby" - napisała urodzona w Kijowie analityczka rosyjskich mediów Julia Davis.

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA