Logo
  • DONALD
  • CZECHY: MINISTER ZDROWIA W ODEZWIE DO NARODU PRZYZNAŁ SIĘ DO POPEŁNIONYCH BŁĘDÓW I PRZEPROSIŁ 

Czechy: minister zdrowia w odezwie do narodu przyznał się do popełnionych błędów i przeprosił 

14.10.2020, 09:56
W poniedziałek
czeski rząd podjął decyzję o wprowadzeniu kolejnych obostrzeń.
Zamknięte zostaną
szkoły podstawowe
, które dotychczas funkcjonowały w trybie hybrydowym, a dzieci przejdą na całkowitą naukę zdalną. Zamknięte zostaną również b
ary, restauracje i puby
, poza restauracjami hotelowymi, te jednak mogą być otwarte tylko dla swoich gości i w ograniczonym zakresie. Jutro w życie wchodzi też
rygorystyczny zakaz wszelkich zgromadzeń
, maksymalnie może spotykać się naraz 6 osób. Premier i minister zdrowia zakładają, że obostrzenia te będą funkcjonować do 3 listopada, czyli końca tymczasowego stanu wyjątkowego.
Wieczorem minister zdrowia
Roman Prymula
, który objął stanowisko 21 września po dymisji Adama Vojtecha, wygłosił przemówienie do narodu, w którym
przeprosił za niedogodności i dotychczasowe błędy w walce z koronawirusem
- To naturalne, że w społeczeństwie jest obecna frustracja i rozczarowanie, że znów czegoś zakazujemy, że rząd jest zagubiony i niezdecydowany. Ja też jestem człowiekiem i rozumiem te uczucia - mówił Prymula.
Szef resortu zdrowia, który wcześniej pełnił funkcję wiceministra, podkreślał, że
żadnej epidemii nie da się ujarzmić
od razu i potrzebna jest długotrwała strategia. 
- Z pełną świadomością od początku epidemii mówiłem głośno, że zwalczanie jej jest procesem długotrwałym. Tak,
może nie byłem wystarczająco przekonujący i nie nalegałem na środki chroniące nas przed drugą falą. Może powinienem apelować o to z większym naciskiem. Nie zrobiłem tego i za to was przepraszam. Nie jestem doskonały.
- Żadnej epidemii n
ie da się ujarzmić bez strat gospodarczych i społecznych
(...), ale to nieprawda, że stoimy przed wyborem między zdrowiem a ekonomią. Gospodarka działa tylko wtedy, gdy epidemia jest pod kontrolą, szpitale nie są przepełnione, a ludzie nie muszą zamykać się w domach z obawy przed wirusem. 
Apelował o przyjęcie nowych obostrzeń ze zrozumieniem. 
- Wiem, że nowe restrykcje wywołują krytykę. Niektórzy myślą nawet, że ingerują w ich wolność i codzienne życie. W pełni rozumiem, że tak to postrzegacie. Rozumiem i chcę za to przeprosić, ale musicie zrozumieć, że gdybyśmy nie zareagowali, wirus wymknąłby się spod kontroli. Daję słowo, że będziemy na bieżąco monitorować efekty wprowadzanych środków i oceniać ich funkcjonalność i konieczność. Jeśli sytuacja na to pozwoli, od razu złagodzimy obostrzenia - obiecał. 
W ostatnich dniach w Czechach notowano po kilka tysięcy przypadków zarażenia koronawirusem dziennie, rekord padł 10 października, kiedy to poinformowano o
8617 nowych zachorowaniach.
W sumie w kraju do tej pory zanotowano prawie 130 tysięcy przypadków. 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA