
fot. East News / X @__Lewica
Wczoraj
rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik
poinformował, że w ciągu najbliższych dni
Lewica złoży w Sejmie projekt ustawy
dotyczący
wprowadzenia tzw. podatku katastralnego
. Według informacji przekazywanych dotychczas przez polityków projekt ma zakładać wprowadzenie podatku, który miałby być odprowadzany raz do roku. Jego kwota byłaby uzależniona od wartości posiadanych nieruchomości. Na razie nie wiadomo, ile procent miałby wynosić wspomniany podatek, ani też, od którego mieszkania byłby nakładany.
- Planujemy wnieść taki projekt, ostatnio była dyskutowana gotowa treść projektu ustawy na naszym klubie, stanie się to w przeciągu najbliższych dni - powiedział rzecznik Nowej Lewicy na poniedziałkowej konferencji z szefa Nowej Lewicy, marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oraz wiceministra ds. mieszkalnictwa Tomasza Lewandowskiego.
Podobny projekt w listopadzie ubiegłego roku proponowało Razem
. Miałby to być tzw. podatek antyspekulacyjny naliczany od wartości trzeciego mieszkania. Zgodnie z przedłożoną propozycją od trzech do pięciu mieszkań podatek miałby wynosić 1 proc. wartości nieruchomości, od sześciu do ośmiu mieszkań - 2 proc., a od dziewiątego i kolejnych - 3 proc. wartości.
Co istotne, również
wczoraj minister finansów i gospodarki Andrzej Domański,
omawiając nową strategię mieszkaniową rządu przekazał, że obecnie nie są prowadzone żadne prace nad wprowadzeniem podatku od pustostanów czy podatku katastralnego:
- Jeśli chodzi o podatek katastralny czy podatek od pustostanów,
to rząd w tej chwili nie prowadzi takich prac
- powiedział minister.
Polityk zapewniał też, że w tym roku na budownictwo mieszkaniowe przeznaczono 8,7 mld zł:
- Zwiększamy finansowanie budownictwa - w tym roku na
budownictwo mieszkaniowe
w budżecie zostało przeznaczone 6,7 mld zł. Wraz ze środkami z Krajowego Planu Odbudowy jest to kwota
8,7 mld zł
- mówił.
- To rekordowe nakłady na działania. Dokonamy w tym roku remontu 18 tys. mieszkań. Razem z poprzednimi latami są to środki na budowę i remonty 35 tys. mieszkań. To więcej niż nasi poprzednicy zakontraktowali w ciągu 8 lat - dodał.