
fot. East News/ Facebook @wwwsepl
Na początku sierpnia we Florencji odbyło się przyjęcie z okazji
70. urodzin Zygmunta Solorza
, założyciela Polsatu. Zdjęcia z imprezy trafiły do mediów, co nie spodobało się dzieciom
miliardera.
Zdjęcia i relację z urodzin Solorza opublikował
Super Express
, który przedstawił też częściową listę gości. Znalazł się na niej m.in.
Leszek Miller
, który w rozmowie z gazetą nazwał uroczystość "
wzruszającą"
.
Uwagę mediów zwróciła jednak przede wszystkim obecność dzieci miliardera -
Tobiasa Solorza, Piotra Żaka i Aleksandry Żak
, którzy według relacji
Super Expressu
siedzieli przy jednym stole z solenizantem i jego żoną,
Justyną Kulką
. Fakt ten jest o tyle zaskakujący, że dopiero niedawno zakończył się spór sądowy, w wyniku którego
Zygmunt Solorz stracił na rzecz swoich dzieci kontrolę
w założonych przez siebie spółkach, w tym w grupie Polsat Plus.
Upublicznienie zdjęć z urodzin Żaka nie spodobało się jego dzieciom, które przez swojego pośrednika wyraziły swoje "
zaskoczenie wykorzystaniem zdjęć z prywatnej uroczystości
jego [Solorza - red.] urodzin i udostępnieniem ich mediom".
"Niezmiennie, żadne z sukcesorów nie komentuje jednak w żaden sposób życia prywatnego i
nie wyraża zgody
na upublicznianie prywatnych zdjęć ani powielanie ich w mediach" - dodał pełnomocnik dzieci Solorza, podkreślając, że miliarder "zawsze
był, jest i będzie dla trójki swoich dzieci
oraz ich najbliższych niezwykle ważną i bliską osobą".
Jak podkreślił pełnomocnik, "każde podjęte przez [dzieci Solorza] przez ostatnie dwa lata działanie, miało na celu odzyskanie z nim kontaktu i
zyskanie pewności, że jest bezpieczny"
. W czasie batalii sądowej dzieci miliardera twierdziły, że jego działania
mogą być wynikiem manipulacji
ze strony obecnej żony, Justyny Kulki.