Logo
  • DONALD
  • FILIP CHAJZER WYZNAJE, ŻE CHCIAŁ CICHEGO ZWIĄZKU I PRYWATNOŚCI, ALE JEST MEDIALNY PRZEZ MAMĘ BIANKI

Filip Chajzer wyznaje, że chciał cichego związku i prywatności, ale jest medialny przez mamę Bianki

30.09.2026, 14:15
fot. YouTube @filipchajzerpodcast, @TVN7
Filip Chajzer
ma za sobą bardzo intensywny czas. W tym roku wydał swoją książkę
Szczęście na kreskę
, którą mocno promował na spotkaniach autorskich.
Znalazł także swoją miłość
. Jest nią
20-letnia Bianka
. O ich związku zrobiło się głośno za sprawą
matki dziewczyny
, która miała pojawić się na spotkaniu autorskim Chajzera i zapytać dziennikarza, jak wyobraża sobie związek z 20-latką i
czemu odsuwa ją od rodziny:
Miłość 41-latka z 20-latką przetrwała niechęć ze strony rodziny Bianki i
para wzięła ślub
. Ceremonia odbyła się w miniony weekend w Krakowie. Małżeństwo ruszyło także
ze wspólnym podcastem
, w którym opowiada o sobie sprzed związku i po tym, jak się poznali.

Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.

Teraz Filip Chajzer pojawił się
w podcaście Mateusza Hładkiego
. Mówił w nim o swoim związku z Bianką. Wyjawił też, że początkowo nie chciał, by jego związek był medialny, jednak miała o tym zadecydować inna osoba. Była nią jego teściowa.
Chajzer przyznał, że
jego żona chciała stać się osobą publiczną, bo miała już dość mówienia o niej, bez niej
:
Mateusz Hładki: I tak pojawił się podcast "Filip i Bianka Chajzer".
Filip Chajzer: Tak, no.
Mateusz Hładki: W którym sami ze sobą rozmawiacie, opowiadacie, zadajecie sobie pytania. No, mocna rzecz. Nie, nie mocna, ale no taki fajny plot twist, jakby że wszyscy się spodziewali, wiesz… Znaczy no może nie wszyscy, ale były pytania: jaka ona jest, jak ona wygląda, dwudziestolatka, wiesz, wyobrażasz sobie dwudziestolatkę, no to że dopiero wchodzi w to dorosłe życie. Tymczasem wy tu, na waszych zasadach, serwujecie nam rozmowę o waszym ślubie, o waszym życiu i tak dalej, i tak dalej. To wszyscy państwo pewnie, którzy są fanami Filipa, widzieli.
Pytanie moje jest takie, Filip:
Czy nie pomyślałeś, że może to jest dobra okazja, żeby na przykład inaczej zrobić? Żeby nic nie mówić,
żeby się z niczego nie tłumaczyć i żeby na przykład… no właśnie, nie tłumaczyć, nie opowiadać, nie siadać wspólnie do stołu… Ja, żeby była jasność, żebyś ty zaraz nie powiedział, że ja to oceniam. Ja niczego nie oceniam. Zastanawiam się tylko, czy nie miałeś takiej refleksji, żeby trochę zmienić to życie, żeby ono było mniej jak reality show?
Filip Chajzer:  Ale słuchaj, no i każdy żyje tak jak lubi i tak jak chce.
Mateusz Hładki: I ty tak lubisz?
Filip Chajzer: Ja żyję w zgodzie ze sobą.
Mateusz Hładki: A musiałeś na przykład ją przekonywać do tego, żeby jakby przeszła na tę drugą stronę?
Filip Chajzer:
To była, to była jej chęć.
Dlatego że, tak jak mówię, bardzo źle żyje się w sytuacji, w której
wszyscy o tobie mówią za ciebie. To jest fatalna pozycja, fatalna.
I ona bywa bardzo uwierająca. Ja wiem, jak ona jest mądra, ja wiem, jak ona jest urocza, ja wiem, jak ona jest zabawna, wiem, jak jest dobra, jak jest ciepła, tak? Więc jak czytam narrację - i to jeszcze poważnych psychologów - którzy stawiają diagnozę, psycholog w internecie, diagnozę, bo wydaje mu się coś, no to myślę sobie: nie, no to już jest za daleko.
Później przyznał też, że początkowo
nie chciał ujawniać swojego związku
, jednak
po wystąpieniu jego teściowej
na jednym ze spotkań autorskich, na których promował swoją książkę,
jego związek sam stał się medialny
:
Mateusz Hładki: Zastanawiałem się, czy nie chciałeś, czy nie było takich momentów w tobie, właśnie, że nie chciałeś stać się bardziej anonimowym Filipem?
Filip Chajzer: Powiem ci tak: byłem bardzo anonimowy. Moja dziewczyna wtedy, albo już narzeczona - nie pamiętam, który to moment był - też była bardzo anonimowa. I to wszystko wydarzyło się, co się wydarzyło, ta cała medialna gównoburza, kompletnie bez naszej zgody, kompletnie bez naszej intencji. Byliśmy sobie fajną parą, nie?
I nagle z dnia na dzień nasze życie zamieniło się w show.
Mateusz Hładki: To było po tym wieczorze autorskim?
Filip Chajzer:  Tak, po tym wieczorze autorskim. To jest moment, który zmienił moje, Bianki, nasze życie. I ono do dzisiaj trwa. To, wszystko, o co mnie dzisiaj pytasz, zaczęło się wtedy.
Mateusz Hładki:
 Gdyby jej mama wtedy publicznie cię nie oskarżyła, to ty byś ukrył związek?
Filip Chajzer: tak to robiłem! I tak było!
Mateusz Hładki:  Czyli był moment, że kreśliłeś scenariusz, że chciałbyś być gdzieniegdzie anonimowy w jakimś aspekcie?
Filip Chajzer:
Ale to było kompletnie anonimowe, kompletnie!
Nie wiedział o tym nikt do tego dnia. I od tego dnia zaczęło się nowe życie, inne. No ale też ja rozumiem, że jak się dzieją rzeczy, no to po coś się dzieją i też trzeba nauczyć się z nimi żyć. A one wszystkie doprowadziły do momentu, w którym głosem mojej żony mówił cały świat. Więc to była wspólna decyzja, ja nawet nie decyzja, tylko to było oczywiste, że trzeba powiedzieć tak, jak czujemy my. I mamy do tego prawo i nikogo tym nie krzywdzimy.

Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.

 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »

Źródła:

1. https://www.youtube.com/watch?v=Ss-4zNzWND0https://www.youtube.com/watch?v=Ss-4zNzWND0
2. https://www.youtube.com/watch?v=I0zgxgdyyN4https://www.youtube.com/watch?v=I0zgxgdyyN4
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA