w województwie warmińsko-mazurskim weszły służby i przedstawiciele organizacji pozarządowych zajmujących się pomocą zwierzętom. Wówczas odkryto
dramatycznie złe warunki
, w których przetrzymywano zwierzęta.
Na terenie schroniska znaleziono skrajnie wycieńczone zwierzęta,
10 psów było martwych.
Jak podaje Pogotowie dla zwierząt, według oficjalnych danych "
w kilku pierwszych miesiącach 2020 roku
ze schroniska w Radysach wyjechało prawie
4 tony martwych psów
".
Na stronie organizacji pojawił się
apel o pomoc w ratowaniu czworonogów.
Natychmiast pojawiła się też odpowiedź na apel i z schroniska już następnego dnia udało się zabrać 71 zwierząt - psów i kotów, które wymagały natychmiastowej pomocy weterynarza.
Organizacja podkreśla, że prowadzona akcja jest największą interwencją w Polsce. Dziennie w schronisku
pracuje około 100 osób,
które zajmują się zwierzętami - karmią, poją, sprzątają, socjalizują.
Właściciel schroniska w Radysach usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem i
posiadania 200 sztuk amunicji. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.