Logo
  • DONALD
  • WARSZAWA: KIEROWCA AUTOBUSU W PROTEŚCIE PRZECIWKO ZAKAZOWI KRÓTKICH SPODENEK PRZYSZEDŁ W SPÓDNICY

Warszawa: kierowca autobusu w proteście przeciwko zakazowi krótkich spodenek przyszedł w spódnicy

07.08.2026, 12:15
fot. East News / X @deZeZed
Super Express
opisał sprawę
pana Darka, kierowcy autobusu z Warszawy,
który został ukarany za
założenie do pracy spódnicy
. Zrobił to, ponieważ szorty są zakazane przez regulamin, a kierowcy od lat próbują przekonać Zakład Transportu Miejskiego, że w czasie upału w długich spodniach jest im po prostu za gorąco. 
Pan Darek, 50-letni kierowca autobusu w upalny dzień przyszedł do pracy w regulaminowej koszuli, jednak zamiast długich spodni założył
spódnicę
- dopuszczalną przez regulamin, ale dla kobiet. Tak ubrany jeździł autobusem linii 213, a - jak relacjonuje
Super Express
- pasażerowie śmiali się i gratulowali mu pomysłu.
Dziennik zauważa, że warszawscy kierowcy
od lat próbują przekonać Zakład Transportu Miejskiego, aby pozwolił im pracować w krótkich spodenkach.
Jak podkreślają,
kabina nagrzewa się do ponad 30 stopni, a za kierownicą spędzają nawet po 10 godzin.
Służbowe spodnie nie przepuszczają powietrza, więc większość kierowców i tak kupuje sobie lżejsze np. lniane, ale te wciąż według regulaminu muszą mieć długie nogawki. 
Pan Darek postanowił zwrócić na to uwagę. 
- Zrobiłem to specjalnie. Samochód zostawiony na słońcu nawet na 20 minut nagrzewa się jak puszka. Z autobusem jest tak samo.
Wchodzimy do rozgrzanego pojazdu, a klimatyzacja nie zaczyna działać od razu.
Nam nie wolno jeździć w krótkich spodniach, choć kobiety mogą zakładać spódnice - mówi w rozmowie z Super Expressem pan Darek.
Na jednym z przystanków trafił jednak na
inspektorów
ZTM, którzy uznali jego strój za nieodpowiedni i nałożyli na kierowcę karę.
-
Usłyszałem, że jestem mężczyzną i nie mogę jeździć w spódnicy.
A co z osobami o innej tożsamości płciowej? One też nie mogą przyjść tak do pracy? Gdzie jest ta słynna warszawska tolerancja? - mówi pan Darek
Super Expressowi.
 
Okazuje się, że o
możliwość pracy w szortach walczą także kobiety. 
- Czasami pracujemy po 10 godzin. W kabinie mam 35 stopni. Podczas jazdy zrobi się trochę chłodniej, ale niewiele i nie od razu - mówi Anna Partyka, która również jeździ warszawskimi autobusami.
Jak dodaje, nie każda z jej koleżanek czuje się dobrze w spódnicy.
- Kobiety również chciałyby móc zakładać krótkie spodenki. Mężczyźni czasem podwijają nogawki, ale to także łamanie regulaminu. Walczymy o zmianę od lat, jednak na razie odbijamy się od ściany.
Jak podaje
Super Express
, ZTM nie chciał komentować sytuacji. W odpowiedzi na pytania dziennika przypomniano jedynie, że kierowcy "powinni występować w jednolitym stroju firmowym, a za jego zapewnienie i zgodność z zasadami odpowiada operator". 

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.

 

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA