znana jako Mama Ginekolog niezbyt dobrze rozpoczęła nowy rok. Najpierw spadła na nią krytyka za jej żale na temat niechęci do wpłacania na jej zbiórkę dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, a teraz influencerka została skrytykowana za wyznanie, że
przyjmuje swoje koleżanki w placówce NFZ bez kolejki.
Sochacki-Wójcicka pracuje jako lekarz ginekolog w Uniwersyteckim Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, a konkretnie w poradni ciąż mnogich. Mama Ginekolog na Instagramie otwarcie przyznała, że przyjmuje swoich znajomych i rodzinę do gabinetu publicznego na NFZ poza kolejkami.
Zapewniała też, że zezwala na to zarząd placówki
, w której pracuje:
-
To jest normalne,
że każdy lekarz, w każdej specjalizacji zajmuje się swoimi znajomymi, rodziną w swoim wolnym czasie [...]. Każdy tak robi. Ja o tym rozmawiałam z zarządem, z profesorem. To jest normalne. To jest też sposób, żeby skrócić kolejki i dostęp po prostu do lekarza - mówiła.
Wiola vel Pudi, znana na Instagramie jako Niewyparzona Pudernica, poinformowała, że wysłała zgłoszenie do
Izby Lekarskiej.
Sprawą zainteresował się NFZ
. Zażądano wyjaśnień od placówki w której pracuje Mama Ginekolog:
Dziś
Zarząd Uniwersyteckiego Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
wydał
oświadczenie
w tej sprawie. Zaprzeczył, jakoby wyraził zgodę na takie działanie Mamy Ginekolog.
"W związku z pojawiającymi się w mediach licznymi informacjami dotyczącymi wypowiedzi pracownika naszego Centrum, lekarz rezydent Nicole Sochacki-Wojcickiej, powstałych na podstawie jej osobistej działalności w przestrzeni publicznej, niniejszym, jako Prezes Szpitala informuję, iż
nigdy Zarząd Spółki,
którego jestem jedynym reprezentantem od kwietnia 2021 r.,
nie wyrażał zgody na działalność
, na którą wskazywała w swoich wypowiedziach lek. rezydent Nicole Sochacki-Wójcicka" - napisano.
"Dotyczy to zarówno jej osoby, jak i wszystkich pozostałych lekarzy zatrudnionych w Centrum. Na powyższe postępowanie Prezes Zarządu nigdy zgody nie wyraził ani nigdy zgody takiej nie wyrazi w przyszłości. Ponadto Prezes Zarządu nigdy nie rozmawiał na ten temat z żadnym pracownikiem Szpitala, włącznie z lek. rezydent Nicole Sochacki- Wójcicką i nigdy w przyszłości, z żadnym lekarzem takiej rozmowy nie przeprowadzi" - dodano.
Placówka
powołała także zespół kontrolny
, który ma sprawdzić, jak wygląda sytuacja i wskazać rekomendacje. Na ich podstawie lekarka mogłaby zostać ukarana:
"Jednocześnie informuję, iż w celu wyjaśnienia przedmiotowej sprawy, na polecenie Prezesa, powołany został w dniu wczorajszym zespół kontrolny i na podstawie protokołu pokontrolnego z wnioskami i rekomendacjami zostaną podjęte oficjalne decyzje, ze wszystkimi potencjalnymi konsekwencjami prawnymi lub organizacyjnymi wobec osób podejmujących działalność niezgodną z prawem, lub etyką lekarską. Jednocześnie wskazuję, iż w przypadku realizowanych przez uprawnione podmioty kontroli zewnętrznej (dotyczy to wszystkich uprawnionych podmiotów mających kompetencje kontrole wobec szpitala i jego pracowników), pracownicy Szpitala, razem z kadrą zarządzającą oraz Prezesem Szpitala, są do całkowitej dyspozycji i będą współpracować w pełnym zakresie, w sposób całkowicie transparentny, w celu pełnego wyjaśnienia przedmiotowej sprawy" - stwierdzono.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Instagram), aby zobaczyć ten post.
Zobacz też:
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.