fot. East News / X @Arlukowicz, @WZembaczynski, @poselTTrela, @KotulaKat, @Kpelczynska, @szejnfeld
Wczoraj
Sejm odrzucił poselski projekt PSL
zakładający zniesienie
limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Za przyjęciem nowelizacji Kodeksu wyborczego opowiedziało się 213 posłów, przeciw było 215, 9 wstrzymało się od głosu, a 23 nie wzięło udziału w głosowaniu. Zniesienie dwukadencyjności poparła
zdecydowana większość Koalicji Obywatelskiej, Lewicy i Centrum,
a także wszyscy obecni posłowie PSL oraz część reprezentantów Polski 2050 i Konfederacji.
Wynik głosowania wywołał gwałtowną reakcję
minister funduszy i polityki regionalnej oraz przewodniczącej Polski 2050, Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
. Polityczka w mediach społecznościowych ogłosiła
ustąpienie z obu zajmowanych funkcji
i odejście z rządu Donalda Tuska. Pełczyńska-Nałęcz stwierdziła, że obrona dwukadencyjności to decyzja zgodna z wolą trzech czwartych Polaków. Co więcej, wskazała, że większość koalicji rządzącej przedkłada polityczne układy nad dobro obywateli. Tłumacząc swoją dymisję, zaznaczyła, że wyznawane wartości są dla niej ważniejsze niż rządowe stanowiska.
"Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo
wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki
. Wam tu wszystkim kochani bardzo dziękuję za wspólne działanie. Przez prawie trzy lata zrobiłam z Wami maksimum tego, co mogłam. Zabraliśmy deweloperom dopłaty, daliśmy ludziom jawne ceny mieszkań. Mieszkania przestały drożeć, ruszyliśmy horrendalnie niesprawiedliwy system podatkowy. KPO zainwestowaliśmy w 100%" - napisała.
Dziękując współpracownikom, ogłosiła przekazanie kierownictwa w partii jej założycielowi,
Szymonowi Hołowni,
apelując do niego o
powrót do wartości, z którymi rozpoczynał działalność polityczną"
"Partię zostawiam w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił. Życzę mu, by przypomniał sobie, w imię jakich wartości szedł do władzy. Widzimy się na szlaku. Znajdzie się na nim miejsce dla wszystkich. Rozkład jazdy jest znany" - dodała.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Szymon Hołownia odniósł się już do decyzji Pełczyńskiej-Nałęcz, przyznając we wpisie w serwisie X, że władze ugrupowania dowiedziały się o jej rezygnacji z przekazów medialnych.
"W Polsce 2050 dowiedzieliśmy się o decyzji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z mediów. Zaskakująca rezygnacja przewodniczącej z zaufania wyborców i odpowiedzialności powierzonej jej w bardzo trudnym momencie przez ludzi (w tym mnie) zaledwie po niespełna 1/3 kadencji - dla każdej organizacji byłaby poważnym wyzwaniem. Jest nim i dla nas" - napisał.
Zapewnił jednak, że Klub Parlamentarny Polski 2050 pozostaje częścią koalicji rządzącej, a nowy przewodniczący partii zostanie wyłoniony przez wszystkich jej członków w powszechnym głosowaniu, zgodnie z obowiązującym statutem:
"Klub Parlamentarny Polski 2050 pozostaje w Koalicji. O nowym przywództwie partii zdecydują teraz - zgodnie ze statutem - jej członkowie w powszechnych wyborach. Katarzynie serdecznie dziękuję za wszystko, co przez tych 7 lat zrobiła i w moich prezydenckich kampaniach, i w naszej partii, i w Polsce. Bo Polska dużo jej zawdzięcza. Różniliśmy się, jak wielu, których łączy cel, ale różnią czasem drogi. Życzę jej powodzenia w nowych politycznych projektach, z nadzieją, że będą odpowiedzialnie szukały tego, co łączy, nie tego, co dzieli. Bo Polska tego dziś właśnie najbardziej potrzebuje" - dodał.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
W ironiczny sposób do decyzji o dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz odniósł się także
premier Donald Tusk
. Podkreślił, że ta decyzja nie przełoży się na sposób pracy koalicji rządzącej:
- Myślałem, że zanim odejdzie, to
zadzwoni chociaż i powie, że się znudziła tą pracą
(…). Mam wrażenie, że jest politycznie bardzo pogubiona. Stało się, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla dalszej pracy koalicji - powiedział Tusk.
Szefowa MEN Barbara Nowacka na antenie TVN24 stwierdziła, że "to klasyczna Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz,
kompletnie poza porządkiem, poza logiką działania politycznego
":
- Trochę mi szkoda czasu na dyskusję o tym. Nie ma ludzi w polityce niezastąpionych. To jest jedyny człowiek w rządzie, komu się nie udało albo nie był zainteresowany zbudowaniem jakiejkolwiek relacji z kimkolwiek innym wewnątrz rządu - powiedziała.
Pojawiły się także
inne komentarze posłów koalicji rządzącej
. Raczej z zadowoleniem przyjęli tę decyzję:
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.