
fot. East News / X @ZiobroPL
Zbigniew Ziobro
opublikował w mediach społecznościowych
oświadczenie
, w którym potwierdza, że
otrzymał azyl polityczny na Węgrzech
. Jak stwierdził, stał się "celem osobistej zemsty Donalda Tuska" i obiektem represji politycznych. Przekazał także, że wystąpił również o objęcie międzynarodową ochroną swojej żony.
Przypomnijmy, że prokuratura stawia Ziobrze
26 zarzutów
w śledztwie związanym z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości, w tym
kierowania zorganizowaną grupą przestępczą
. Grozi mu do 25 lat więzienia. Poseł przebywa na Węgrzech od października. W międzyczasie Sejm zgodził się na uchylenie jego immunitetu, a prokuratura zwróciła się do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe aresztowanie. Były minister sprawiedliwości zaproponował polskim organom ścigania, że stawi się na przesłuchaniu w konsulacie na Węgrzech lub w Brukseli, te jednak odrzuciły jego warunki.
Dziś potwierdzono, że Ziobro otrzymał azyl na Węgrzech, o czym jako pierwszy poinformował jego pełnomocnik.
"Poseł @ZiobroPL
uzyskał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i wolności na terytorium Polski gwarantowanych prawem międzynarodowym
. Azyl polityczny został mu przyznany przez rząd węgierski na mocy ustawy o prawie do azylu z 2007 roku w związku z działaniami Prokuratury i służb podległych rządowi, w wyniku których doszło do szeregu działań noszących znamiona politycznie motywowanych represji politycznych (np. unieważnienie paszportów zapowiedziane uprzednio przez członków rządu, pozbawienie środków do życia wskutek zabezpieczenia majątkowego)" - napisał mec. Bartosz Lewandowski.
Chwilę później swoje oświadczenie opublikował sam Ziobro.
"Wybieram walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem. Stawiam opór postępującej dyktaturze. Czynię to w imię zasad, którymi zawsze się kierowałem i z powodu których
stałem się dziś celem osobistej zemsty Donalda Tuska
i jego środowiska. Stałem się obiektem polowania i nagonki dlatego, że jako Prokurator Generalny zainicjowałem liczne śledztwa dotyczące ich korupcji i złodziejstwa" - pisze Ziobro.
W długim wpisie wylicza kolejne
"metody rodem ze stalinizmu"
stosowane według niego przez obecne władze.
"Szef rządu zapowiada, że "zrobi Norymbergę" demokratycznej opozycji. Gdy szydzi, że opozycyjni politycy to jego kolejne "dania". Gdy feruje wyroki i przesądza o aresztowaniach, zanim decyzje podejmą sądy. Minister sprawiedliwości grozi zaś porywaniem politycznych oponentów i wywożeniem ich w bagażniku. Otwarcie mówi, że potrzebuje "zaufanych sędziów"" - czytamy.
Dalej
dziękuje za wsparcie Victorowi Orbanowi.
"W tej sytuacji zdecydowałem się skorzystać z azylu udzielonego mi przez rząd Węgier z powodu politycznych represji w Polsce. Bardzo dziękuję premierowi Viktorowi Orbánowi. W liście sprzed kilku dni, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podkreślił, że odważne przywództwo premiera Viktora Orbána i jego konsekwentna obrona zasad czynią z Węgier przykład dla świata - kraju wiary, rodziny i suwerenności. Tego samego, niestety, nie da się powiedzieć o Polsce pod rządami Donalda Tuska" - wskazuje Ziobro.
"Podjąłem decyzję o
pozostaniu za granicą do czasu, gdy w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności
. Uważam, że zamiast godzić się na zamknięcie mi ust i potok kłamstw, na które nie miałbym możliwości odpowiedzi, więcej uczynię, walcząc z postępującym w Polsce bezprawiem.
Tak dziś rozumiem swój publiczny obowiązek
".
Ziobro pisze też, że wystąpił o
objęcie ochroną międzynarodową swojej żony.
Jak wskazuje, doszło do próby
potraktowania jej "jako zakładniczki"
, aby zmusić go do powrotu do kraju.
"Najlepszym dowodem są niedawne groźby senatora PO Stanisława Gawłowskiego - kryminalisty skazanego na pięć lat więzienia w śledztwie, które osobiście nadzorowałem. To bliski współpracownik Tuska i Giertycha. Gawłowski groził mojej żonie ściganiem za jej pracę w spółce Link4, mimo że niedawno zakończył się audyt, po którym - decyzją ludzi Tuska - wypłacono jej premię bezprawnie wstrzymywaną przez dwa lata. Premia ta była bezpośrednio związana z jej sukcesami zawodowymi. […] Podjąłem decyzję, że nie pozwolę, aby moje dzieci zostały pozbawione opieki matki, a moja żona - w zastępstwie za mnie - stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska. Dlatego wystąpiłem o objęcie jej międzynarodową ochroną" - pisze Ziobro.
"Za stosowanie brutalnych i bezprawnych metod członkowie rządzącego dziś w Polsce reżimu Donalda Tuska poniosą surowe konsekwencje.
Do tej walki przyłożę rękę osobiście
" - podsumowuje.