
fot. Pixabay / East News
Minęły już dwa miesiące, odkąd mieszkańcy Warszawy nie mogą nocą kupić alkoholu w sklepach oraz na stacjach paliw. Zakaz sprzedaży alkoholu na terenie całej stolicy obowiązuje
od 1 czerwca tego roku,
a alkoholu nie można kupić w godzinach od 22:00 do 6:00.
Przypomnijmy, że na początku listopada 2025 roku w stolicy wprowadzono
pilotażowy zakaz nocnej sprzedaży alkoholu
, który obowiązywał jedynie w dzielnicach Śródmieście i Praga-Północ. Ostatecznie Rada Miasta pozytywnie przegłosowała uchwałę dotyczącą wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu w całej Warszawie.
Teraz, po dwóch miesiącach od funkcjonowania zakazu, opublikowano policyjne statystyki dotyczące prohibicji. Jak się okazuje, liczba interwencji związanych ze spożywaniem alkoholu w niedozwolonych miejscach wyraźnie
zmalała
.
Jak opisuje lokalny serwis Wawa.info, udostępnione statystyki dotyczą "naruszeń art. 43 ustawy o wychowaniu w trzeźwości", czyli interwencji związanych ze
spożywaniem alkoholu w miejscach zabronionych
. Z danych wynika, że w pierwszym miesiącu obowiązywania zakazu odnotowano
619
takich przypadków.
"W czerwcu 2026 roku warszawscy policjanci odnotowali 619 takich interwencji. Rok wcześniej było ich 679. Oznacza to
spadek o 60 przypadków
" - czytamy.
Z kolei wyraźnie mniej takich przypadków odnotowano w lipcu. W ubiegłym miesiącu policjanci interweniowali w 628 takich sytuacjach, podczas gdy w lipcu 2025 roku było ich 787. Oznacza to
różnicę 159 interwencji
.
Co ciekawe, mimo spadku liczby tego konkretnego rodzaju interwencji, ogólna liczba wszystkich działań policji w Warszawie w tych miesiącach wzrosła.
W czerwcu tego roku funkcjonariusze podejmowali interwencje łącznie
21 414 razy
, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowano ich 20 223. Z kolei w lipcu policjanci interweniowali
21 346 razy
, wobec 20 254 interwencji w tym samym miesiącu rok wcześniej.
"Innymi słowy: policjanci częściej wyjeżdżali do zgłoszeń, ale
rzadziej były to interwencje związane ze spożywaniem alkoholu w miejscach niedozwolonych
" - komentuje serwis.