aresztował pijaną kobietę, która - mimo próśb - nie chciała opuścić bożonarodzeniowej szopki na skwerze w centrum miasta.
42-latka tłumaczyła policjantom, że chciała tylko posiedzieć chwilę w żłóbku i przykryć sianem małego Jezuska. Zamiast tego niechcący urwałą lewą dłoń królowi Baltazarowi.
Kobieta odpowie za to przed sądem
.
Badanie przeprowadzone na komendzie wykazało w organizmie kobiety
ponad 2 promile
. Następnego dnia niewiele pamiętała z tego, co się działo w nocy.
Zaakceptuj pliki cookies Google, aby odtworzyć wideo z YouTube.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.