
fot. YouTube @BBCNews
Stephen Hawking
, badając fizykę i geometrię wszechświata, stał się specjalistą od teorii względności i astrofizyki, w tym kosmologii. Badał Wielki Wybuch, czarne dziury czy problem kwantowania grawitacji.
Okazuje się jednak, że
nie od zawsze był skory do nauki i poznawania jej tajemnic
. W latach studenckich, gdy wkraczał on w dorosłość, jego ojciec był głęboko zaniepokojony tym, jak potoczy się życie syna.
We wrześniu Graham Farmelo opublikuje
pierwszą biografię autoryzowaną przez spadkobierców Stephena Hawkinga
. Autor otrzymał dostęp do wcześniej nieznanych materiałów: od pamiętników ojca Hawking i dzienniki jego matki - Isobel.
Jak podaje Guardian, ojciec Hawkinga Frank ubolewał, że
jego syn "kręci się po domu bez większej inicjatywy i niewiele się uczy".
"[Isobel] mówi, że ma wobec mnie kompleks niższości (choć nie ma ku temu powodów) i że stracił wiarę w fizykę na Oksfordzie, uważając ją za gorszą od nauk humanistycznych. Jeśli tak jest, to wielka szkoda. W jego wieku miałem ogromną ambicję, by coś osiągnąć, i gdybym miał, choć połowę jego możliwości, poradziłbym sobie znacznie lepiej" - miał pisać w pamiętnikach ojciec.
Autor biografii przyznaje, że pamiętniki są
prawdziwą kopalnią wiedzy o naukowcu i jego życiu
:
- To był wspaniały, całkowicie niespodziewany bonus - uzyskać dostęp do tych pamiętników i dokumentów. To prawdziwa kopalnia informacji o życiu Stephena Hawkinga, zwłaszcza o jego młodości i dramatycznych miesiącach po diagnozie choroby, gdy miał zaledwie 21 lat - mówi autor książki.
Pracując nad swoją najnowszą książką, Farmelo
przeprowadził wywiady z najbliższymi członkami rodziny Hawkinga
, w tym z jego siostrami Mary i Philippą, pierwszą żoną Jane oraz trójką dzieci: Robertem, Lucy i Timem.
Biografia Hawkinga będzie gotowa do sprzedaży 24 września. Wydawnictwo John Murray, które za nią odpowiada, opisuje ją jako "definitywny portret wyjątkowego życia i intelektu".
Stephen Hawking chorował na stwardnienie zanikowe boczne. Wbrew przewidywaniom lekarzy, żył z chorobą bardzo długo. Specjaliści dawali mu jedynie 2 lata od diagnozy. Ostatecznie zmarł w 2018 roku w wieku 76 lat.