Logo
  • DONALD
  • PREZES KACZYŃSKI UJAWNIA, ŻE MA PEŁNE PRZEŚWIADCZENIE, ŻE W SMOLEŃSKU BYŁ ZAMACH

Prezes Kaczyński ujawnia, że ma pełne przeświadczenie, że w Smoleńsku był zamach

01.04.2022, 09:30
Zbliża się kolejna rocznica
katastrofy w Smoleńsku
, w której zginął m.in. prezydent Lech Kaczyński. Brat prezydenta, prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla Programu Pierwszego Polskiego Radia odniósł się do
ustaleń w śledztwie
, które toczy się od kilkunastu lat. Jarosław Kaczyński stwierdził otwarcie, że nie ma wątpliwości, że katastrofa, która miała miejsce w 2010 roku, była zamachem.
- My w tej chwili już naprawdę bardzo dużo wiemy, co się naprawdę stało na lotnisku smoleńskim.
Nie mamy żadnej wątpliwości, że to był zamach
, natomiast jesteśmy w sensie procesowym w trochę trudniejszej sytuacji - wyraźnie trudniejszej, ale mam nadzieję, będziemy je poprawiać i finał będzie pewnie właśnie taki - ocenił.


Wicepremier stwierdził, że nie wie kiedy mogłyby zostać podjęte działania w trybie procesowym:
- Trzeba będzie to jakoś połączyć. Nie będzie to przedsięwzięcie łatwe, przynajmniej jeśli chodzi o tę stronę ad personam, bo ad rem, tak - co do sprawy, jak ona przebiegła to tak, ale jest jeszcze odpowiedzialność osobista - mówił wicepremier.


- Tutaj my różne rzeczy wiemy,
mamy pewne przeświadczenia, które się wydają oczywiste
, ale z punktu widzenia procesu karnego te przeświadczenia niewiele mogą - mają niewielkie znaczenie. Krótko mówiąc - musimy jeszcze nad tym popracować, ale w tej chwili warunki są lepsze, niż były przedtem - ocenił.
Kaczyński uważa także, że dotychczas postawa międzynarodowych elit była bardzo sceptyczna, wobec wyjaśnienia przyczyn, tego co wydarzyło się w Smoleńsku w 2010 roku, teraz jednak miało się to zmienić:
- Kiedy mówiłem w wywiadzie dla BBC o możliwości zamachu, zostałem w trakcie nagrania niezwykle gwałtownie zaatakowany przez dziennikarza (...). Dziś rzeczywiście wszystko wskazuje na to, że ta atmosfera się zmieniła - zaznaczył szef PiS.
Prezes PiS został zapytany także o
sytuację w Ukrainie i działania Rosji
. Według niego Rosja chce podporządkować sobie Ukrainę:
- Chodzi o opanowanie takiego obszaru, który można by porównać kształtem do rogala (...), a także wybrzeże Morza Czarnego, albo całe, albo przynajmniej kawałek, to do Mariupola i kawałek dalej. Bardzo prawdopodobne, że chodzi również o Odessę i tę część, która oddziela Mołdawię od Morza Czarnego, taki wysunięty cypel obszaru Ukrainy – powiedział Kaczyński.
- Celem jest także
podporządkowanie Ukrainy
, chociaż realizacja pierwszego celu nie stwarza automatyzmu realizacji celu drugiego, ale stwarza poważne przesłanki - wskazał.
Dodał także, że potrzebna jest większa determinacja Zachodu w pomocy Ukrainie:
- Jest coś takiego, i ciągle to jednak trwa, jak nacisk opinii publicznej. Rosjanie oczywiście wszystko robią, żeby tę opinię publiczną w różnych krajach wystraszyć. Tutaj, w Polsce, niestety, pomaga im także w tym opozycja. Natomiast ten nacisk ciągle jest faktem, i to jest największa nadzieja na to, że jednak pewne rzeczy będą musiały być załatwione. I w tym kierunku działamy - podkreślił.
- Ukraina może obronić się zbrojnie, ale tutaj
potrzebna jest większa determinacja Zachodu
. Ukraina może być także, w nieco dłuższym okresie, obroniona przy pomocy sankcji, ale pod warunkiem, że to będą takie rzeczywiście masywne, potężne sankcje - zaznaczył.
Wicepremier został zapytany także, czy Polska mogłaby zostać gwarantem bezpieczeństwa Ukrainy:
- Jeżeli byłoby to poważne zabezpieczenie, czyli z udziałem Stanów Zjednoczonych, bo one są tutaj najważniejsze, ale także innych dużych państw europejskich, to nie widzę tutaj żadnych przeciwskazań - powiedział. 
Zobacz też:

Dokarm kaczkę na Patronite

Zobacz nasz manifest, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA