, który został oblany czerwoną farbą na Cmentarzu Żołnierzy Radzieckich w Warszawie podczas obchodów Dnia Zwycięstwa. Do ataku na ambasadora przyznała się wówczas ukraińska dziennikarka Iryna Zemliana:
Teraz o rosyjskim ambasadorze ponownie zrobiło się głośno za sprawą jego
wizyty w Pieniężnie
. Siergiej Andrejew pojechał tam by
uczcić pamięć radzieckiego żołnierza generał Iwana Czerniachowskiego
, który miał w 1945 roku zostać śmiertelnie ranny na obrzeżach miasteczka.
Do 2015 roku w Pieniężnie stał pomnik generała, jednak został ostatecznie rozebrany, a w jego miejsce postawiono krzyż z tablicą poświęconą ofiarom reżimu. Wraz z ambasadorem na miejscu pojawiła się także grupa Polaków, która chciała oddać hołd rosyjskiemu żołnierzowi.
- Pomnik został zburzony (...), ale przyjeżdżamy tutaj każdego roku w dzień pamięci Czerniachowskiego - powiedział Andrejew.
Na miejscu pojawili się także
przedstawiciele mniejszości ukraińskiej i Polacy
z okolic Pieniężna, którzy protestowali przeciwko obecności dyplomaty. Polaków, którzy towarzyszyli ambasadorowi, oskarżyli o zdradę i działanie na rzecz Kremla. Z głośników puszczano hymn Ukrainy i antyrosyjskie piosenki.
Rosyjski ambasador proszony o komentarz stwierdził, że Rosjanie są przyzwyczajeni, że
"są tutaj ludzie, którzy wolą banderowców niż wyzwolicieli Polski":
- Jest przykro, że mamy taki czas w naszych stosunkach, ale jesteśmy pewni naszej prawdy i naszego zwycięstwa - w 1945 r. i teraz. Rosja zawsze zwycięża. Specjalna operacja wojskowa skończy się naszym zwycięstwem w Donbasie, Noworosji i na Ukrainie - powiedział Andrejew.
Warto nadmienić, że generał Czerniachowski jest dla Polski postacią kontrowersyjną. Brał on udział likwidowaniu struktur okręgu wileńskiego Armii Krajowej, która była siłą zbrojną legalnego rządu RP na uchodźstwie.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Zaakceptuj pliki cookies Twitter/X, aby zobaczyć ten tweet.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.