
fot. Pixabay @djedj
Holenderski rząd
ogłosił długofalowy
plan reformy sektora publicznego
, wyznaczający kierunek rozwoju administracji państwowej na najbliższą dekadę. Głównym celem programu jest
zwiększenie efektywności oraz optymalizacja wydatków
poprzez
redukcję zatrudnienia w urzędach o około 20%.
W ciągu 10 lat ma się to przełożyć na zmniejszenie liczby etatów w pełnym wymiarze czasu pracy o blisko 25 000 i oszczędności dla budżetu państwa rzędu
3,5 miliarda euro.
W realizacji planu ma pomóc
cyfryzacja, automatyzacja oraz sztuczna inteligencja
. Nowoczesne technologie mają pozwolić na przejęcie powtarzalnych procedur administracyjnych, usprawnienie obsługi obywateli i przyspieszenie analizy danych. Tym samym wydajność zostanie utrzymana, a do pracy będzie potrzebnych mniej urzędników. Szczegółowy plan reformy ma zostać zaprezentowany do pierwszego kwartału 2027 roku.
Propozycja rządu ma być odpowiedzią na niekontrolowany wzrost biurokracji, który nastąpił w ostatnich latach.
Od 2018 roku zatrudnienie w holenderskiej administracji wzrosło o 40%
, co przełożyło się na utworzenie około 46 500 nowych miejsc pracy:
- Nie możemy dalej robić tego, co robiliśmy do tej pory. Zbyt wiele zasad, wyjątków i procedur sprawia, że czasami niepotrzebnie utrudniamy sobie rozwiązywanie problemów. Mieszkańcy i firmy powinni jednak móc liczyć na rząd, który robi to, co konieczne. Ponadto musimy znacząco obniżyć koszty organizacyjne. Dlatego podejmiemy trudne decyzje na rzecz rządu centralnego, który naprawdę działa: prostszego, mądrzejszego i mniejszego - uważa tamtejsza sekretarz stanu Eric van der Burg.