Portal TechSpot opisuje sytuację, wedle której
kobieta używająca chatbota AI jako swojego pamiętnika
dostała
zarzuty
, ponieważ zdradziła w nim, że ma zamiar zaatakować biuro szeryfa.
Serwis, powołując się na raport z zatrzymania, podaje, że 30-letnia Carli Michelle Heller z Bonita Springs na Florydzie miała napisać w rozmowie z Claude, że
zamierza zaatakować biuro szeryfa
. Systemy bezpieczeństwa chatbota zareagowały na wpis, natychmiast oznaczyły go jako treści zagrażające bezpieczeństwu i przekazały je do oceny człowiekowi. Ten miał uznać wpis za wiarygodny i zawiadomić służby.
Funkcjonariusze biura szeryfa hrabstwa Lee ustalili tożsamość autorki wpisów i pojechali do jej domu. Tam
doszło do zatrzymania kobiety.
30-latka w rozmowie ze śledczymi powiedziała, że wykorzystała chatbota jako swój pamiętnik. Miała też zapewnić, że
nie zamierzała dopuścić się ataku na biuro szeryfa.
Ostatecznie jednak
postawiono jej zarzut sporządzenia pisemnej groźby użycia przemocy
. Zgodnie z tamtejszym prawem może być on kwalifikowany jako przestępstwo drugiego stopnia, jeśli wiadomość zawiera groźbę zabójstwa, zranienia innej osoby, przeprowadzenia masowej strzelaniny lub aktu terroru. Teraz o losie kobiety ma zadecydować sąd.