Logo
  • DONALD
  • "ANIOŁEK ŚPI, TO JA TEŻ SPAŁEM" - KSIĄDZ PRZYSZEDŁ PIJANY NA POGRZEB NOWORODKA, DOSTAŁ MANDAT 500 ZŁ

"Aniołek śpi, to ja też spałem" - ksiądz przyszedł pijany na pogrzeb noworodka, dostał mandat 500 zł

16.11.2023, 10:40
Dziennik
Fakt
poinformował o skandalicznym zachowaniu, którego dopuścił się
proboszcz parafii św. Marii Magdaleny
Garczegorzu
pod Lęborkiem. 13 listopada miał on odprawić
pogrzeb noworodka
, będąc pod wpływem
alkoholu
. Jak twierdzi rodzina, podczas uroczystości kapłan
bełkotał, jąkał się i ledwo stał na nogach.
Pogrzeb na cmentarzu miał się rozpocząć o godzinie 11. Jednak ksiądz nie pojawił się o tej godzinie. Dopiero po telefonie z zakładu pogrzebowego na cmentarz przywiozła go jedna z parafianek.
Rodzina, która o sprawie zawiadomiła policję, w rozmowie z TVN24 opowiedziała o skandalicznym zachowaniu księdza tuż po przyjeździe na cmentarz. Tuż po przyjeździe duchowny stwierdził, że
"Aniołek śpi, to on też spał":
 - Wszyscy aż zaniemówili. Nie wiem, brakuje nam słów. Rodzice małego nie są w stanie rozmawiać. To wywołało u nich jeszcze większy ból - podkreśliła kobieta z rodziny dziecka.
- Na pogrzeb przyjechał pijany. Mylił słowa, bełkotał, mylił pieśni. Kiedy zakończył ceremonię, to wezwaliśmy policję - dodała.
Na cmentarzu po ceremonii pojawiła się policja, która
przebadała księdza alkomatem
. Miał mieć
1,5 promila alkoholu:
- Dostaliśmy zgłoszenie od świadków o nietrzeźwym duchownym, który odprawiał uroczystości pogrzebowe na cmentarzu w gminie Nowa Wieś Lęborska. Został przebadany alkotestem, który wykazał prawie 1,5 promila - poinformowała w rozmowie z tvn24.pl starszy aspirant Marta Szałkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.
Duchowny został ukarany
mandatem w wysokości 500 złotych.
Kuria już jakiś czas temu miała być informowana o problemach alkoholowych księdza Czesława K. Jednak nie było reakcji. W zeszłym roku ksiądz
stracił prawo jazdy
, za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu:
- Zgłaszaliśmy to w kurii, ale wcześniej nie było reakcji. Ten ksiądz powinien iść na odwyk, a nie odprawiać msze - twierdzą parafianie, cytowani przez
Fakt.
Po tym incydencie
kuria zainteresowała się sytuacją
. Rzecznik prasowy biskupa, ks. Ireneusz Smagliński, przekazał, że kapłan został wezwany na rozmowę. O jej wyniku, a także możliwych konsekwencjach mają zostać powiadomieni pokrzywdzeni, czyli rodzina zmarłego dziecka.

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.

Zobacz też:

Hej, przypominamy tylko:

1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.

2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.

3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.

4. Jeżeli chcesz Donalda bez reklam, dołącz do naszych patronów: https://patronite.pl/donaldpl

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA