
fot. Filmweb / Instagram @frizoluszek
W październiku ubiegłego roku w kinach pojawił się film
Friz & Wersow. Miłość w czasach online
, który opowiada historię miłości znanych influencerów: Karola "Friza" Wiśniewskiego i jego żony Weroniki.
Produkcja nie spotkała się jednak z przychylnym odbiorem. Obecnie na serwisie
Filmweb
zebrał on zaledwie
2,3 gwiazdki.
Film oceniło ponad 13 tysięcy osób, z czego
75 procent z nich przyznało mu jedną gwiazdkę
.
Słabe oceny próbował tłumaczyć sam reżyser filmu o Frizie i Wersow. Twierdził, że "to nie miał być film dla wszystkich".
Okazuje się jednak, że
film ma szansę na zdobycie nagród
. Dziś ogłoszone zostały
nominacje do Węży
, czyli odpowiednika Złotych Malin. Ogłoszenie "zwycięzców" nastąpi 16 kwietnia.
Film o miłości Friza i Wersow otrzymał aż
9 nominacji
w tym za najgorszą reżyserię, najgorszy scenariusz, najgorszą rolę męską, najgorszą rolę żeńską, najgorszy duet, najgorszy film influencerski, najbardziej żenującą scenę, najgorszy teledysk. Film ma także nominację do Wielkiego Węża "za dzieło, które w przyszłości będzie stawiane w jednym rzędzie z "Opisem obyczajów" Kitowicza".
O jedną nominację mniej otrzymał najnowszy film Patryka Vegi - film
Putin.
Po siedem nominacji zdobyły
100 dni do matury
oraz
Kleks i wynalazek Filipa Golarza
.
"Członkowie Popkulturalnej Akademii Wszystkiego zrzeszającej osoby aktywnie zajmujące się kulturą (zarówno profesjonalnie, jak i amatorsko) jak co roku pochylili się nad dorobkiem polskich twórców filmowych i spróbowali podsumować ich największe porażki. Nasze nagrody to cykliczne, gorzkie, acz niepozbawione humoru komentarze do potknięć tych, którzy chcą zarabiać tworząc filmy" - podsumowano w komunikacie Popkulturowej Akademii Wszystkiego.