Logo
  • DONALD
  • POSEŁ ŻALEK DOSTAŁ PIANY BRONIĄC POSŁA MEJZY I OKRUTNIE WŚCIEKŁ SIĘ NA TERLIKOWSKIEGO

Poseł Żalek dostał piany broniąc posła Mejzy i okrutnie wściekł się na Terlikowskiego

02.12.2021, 11:03
Jacek Żalek
, poseł i członek Republikanów, był wczoraj gościem
Tomasza Terlikowskiego
w Popołudniowej rozmowie w RMF FM. Polityk został zapytany przez prowadzącego o to, co jeszcze musi się wydarzyć, żeby
Łukasz Mejza
, wiceminister sportu i turystyki, został zdymisjonowany.
- A co się takiego stało, że trzeba byłoby się rozstać z ministrem Łukaszem Mejzą? - skomentował.
Przypomnijmy, że dziennikarze Wirtualnej Polski dotarli do informacji, z których wynika, że
jedna z firm wiceministra obiecywała leczenie nieuleczalnie chorych przy użyciu "pluripotencjalnych komórek macierzystych"
. W tekście można przeczytać również o handlu maseczkami bez atestu czy niespłaconych długach firmy.
Mejza wydał wówczas oświadczenie, w którym zapowiedział
podjęcie stanowczych kroków prawnych
w związku z artykułem WP:
 
"Osobiście coś mu jednak zawdzięczam.
Sfałszowane podpisy w okręgach
, w których to on je zbierał uniemożliwiły nam zarejestrowanie list wyborczych w całym kraju" - napisał prawnik
Robert Gwiazdowski
w poście na Facebooku.
Mężczyzna współpracował z Mejzą jako przedstawicielem Bezpartyjnych Samorządowców podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego w inicjatywie Polska Fair. 
 
Po tym wpisie
posłowie Lewicy zawiadomili prokuraturę
w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez wiceministra sportu. 
- Z mojej wiedzy wynika, że pan profesor ma żal do pana Mejzy, że nie zebrał odpowiedniej ilości podpisów. Zakładam, że skoro pan profesor nie złożył doniesienia do prokuratury, to raczej przyjmuje założenie, że to niefortunne sformułowanie - stwierdził Żalek. 
Dodał również, że Vinci NeoClinic działała około dwa miesiące i nie zdążyła pobrać nawet złotówki od potencjalnych pacjentów. 
- Łukasz Mejza natychmiast się wycofał, jak porozmawiał z profesorami. Miał żywy dowód w postaci człowieka, który na jego oczach wrócił do zdrowia. Jego model biznesowy był taki, że to miała być tylko i wyłącznie turystyka medyczna - przekonywał.
Podczas całej rozmowy poseł próbował bronić wiceministra Mejzy i można było zauważyć, że jest poddenerwowany. Żalek przerywał Terlikowskiemu i chciał kontynuować rozmowę, kiedy redaktor poinformował, że program zostaje przerwany (aby przenieść jego dalszą część do internetu).
Całość można obejrzeć tutaj:
Warto zaznaczyć, że poseł Żalek nie jest jedynym politykiem PiS, który stara się bronić Mejzy.
Mieczysław Baszko
, poseł z klubu PiS i członek Republikanów, stwierdził, że
medycyna niekonwencjonalna bywa czasem skuteczna
, a ludzie szukają różnych sposobów, aby pomóc sobie w chorobie. 
- Na Podlasiu są tzw. szeptuchy, tego nikt nie uznaje, ale jednak jadą do Orli i pomaga to. W latach 80. takie czasopismo "Literatura". Bardzo dobre. Tam między innymi opisywano życie po życiu i leczenie konwencjonalne w Meksyku - komentował.
Baszko opowiedział również o "Hindusie", który leciał do Meksyku i został wyleczony przez szamana, choć lekarze dawali mu trzy miesiące życia. 

Masz Telegram? Sprawdź nasz kanał

Wysyłamy świeże newsy i wideo prosto na Telegram. Kliknij, to niczego nie przegapisz: 

https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA