mężczyźnie, że powinien mieć nałożony kapok, jeśli chce korzystać z urządzeń dmuchanych na wodzie. Taka regulacja jest zapisana w regulaminie kąpieliska.
Okazuje się, że uwaga ratownika nie spodobała się rosłemu mężczyźnie. W odpowiedzi, ten
opluł go, uderzył ręką w głowę
i zaczął go wyzywać.
- Zrób sobie dzieci, a mnie nie pouczaj! - wykrzyczał, nie szczędząc przy tym wulgaryzmów.
Ratownik wezwał na miejsce
policję
, która spisała agresywnego mężczyznę. Przebywał on na kąpielisku z dziećmi. Sprawa trafiła do sądu. W związku z tym, że w myśl przepisów prawa
ratownik pełniący dyżur na kąpielisku jest funkcjonariuszem publicznym
wykonującym swoje obowiązki, sprawa została rozpatrzona w ekspresowym tempie.
W piątek mężczyzna usłyszał wyrok -
3,6 tysiąca złotych grzywny oraz tysiąc złotych nawiązki
dla zaatakowanego ratownika.
Zaakceptuj pliki cookies Meta (Facebook), aby zobaczyć ten post.
Hej, przypominamy tylko:
1. Szanujemy nawet ostrą dyskusję i wolność słowa, ale nie agresję. Przemocowe treści będą usuwane.
2. W komentarzach można swobodnie używać embedów z mediów społecznościowych.
3. Polecamy założenie konta, dzięki temu możesz zobaczyć wszystkie swoje dyskusje w jednym miejscu i dodać coś (👉 Sortownia), co trafi na stronę główną.