Logo
  • DONALD
  • ANITA WŁODARCZYK NABAWIŁA SIĘ KONTUZJI GONIĄC ZŁODZIEJA I NIE WEŹMIE UDZIAŁU W MISTRZOSTWACH ŚWIATA

Anita Włodarczyk nabawiła się kontuzji goniąc złodzieja i nie weźmie udziału w mistrzostwach świata

16.06.2022, 11:30
Mistrzyni olimpijska Anita Włodarczyk poinformowała w programie
Fakty po Faktach
, że
nie weźmie udziału w tegorocznych mistrzostwach świata i mistrzostwach Europy w lekkoatletyce
z powodu urazu mięśni, którego nabawiła się podczas pościgu za złodziejem.
Pisaliśmy o tym, że
Włodarczyk samodzielnie pokonała mężczyznę, który próbował włamać się jej do auta
. Niestety, akcja zakończyła się dla niej kontuzją, która wymaga operacji.
"Kochani cudzoziemiec włamał mi się do auta. W pojedynkę pojmałam złodzieja i oddałam w ręce policji. Niestety okupiłam to urazem mięśnia. Kontuzja zdiagnozowana. Operacja w poniedziałek. Dziękuję Polskiej Policji za szybką interwencje. Po karierze chyba będę walczyła w MMA albo UFC jak Nasza mistrzyni Joanna Jedrzęjczyk, bo oberwało się sprawcy oj oberwało" - napisała na Facebooku:
Później okazało się, że sytuacja została sprytnie
wykorzystana przez Adidas
do promocji butów SOLARBOOST 4:
 
-
Nie wystartuję na tegorocznych mistrzostwach świata
, które miały odbyć się za pięć tygodni w Eugene, później w połowie sierpnia mistrzostwa Europy. To były dla mnie dwie docelowe imprezy .W tym sezonie na pewno już nie wystartuję - przyznała.
Dodała, że za cel stawia sobie teraz mistrzostwa w Paryżu w 2024 roku oraz efektywne przejście rehabilitacji.
- Czuję się bardzo dobrze, wczoraj przeszłam operację. To była taka adrenalina, że nawet tego bólu nie poczułam. Szybka operacja, czeka mnie dużo pracy na rehabilitacji - mówiła mistrzyni na antenie TVN24.
Włodarczyk opisała całą sytuację z próbą włamania, które miało miejsce tydzień temu.
- Przyjechaliśmy z trenerem na trening siłowy. Po treningu plan był taki, że mieliśmy jechać do Suwałk, gdzie miałam startować w mistrzostwach Polski. Na parkingu widziałam dużo ludzi. Gdy zaparkowałam, poszłam do parkometru opłacić bilet,
zaczął kręcić się obok mojego auta mężczyzna
. Nie zwracałam na niego uwagi, czułam, że coś się wydarzy, ale nie dawałam po sobie znać, że to widzę. Wróciłam do samochodu, zamknęłam i weszłam na siłownię. Wchodząc na piętro siłowni, mówię do trenera: trenerze, niech trener zejdzie na dół, bo czuję, że coś może się teraz wydarzyć - relacjonuje.
Chwilę potem mężczyzna zaczął uciekać. Przestępca został schwytany przez Włodarczyk po około 130 metrach.

Dokarm kaczkę przez internet

Dzięki, że jesteś na Donald.pl. Zobacz nasz manifest na Patronite, dowiedz się co próbujemy zrobić i czy chcesz być tego częścią:

https://patronite.pl/donaldpl

* Sprawdź nasz kanał na Telegramie - codziennie wysyłamy tu najważniejsze wiadomości: https://t.me/donaldplnews

STRONA GŁÓWNA »
NAJLEPSZE KOMENTARZE TYGODNIA